Aktywistka Majdanu: poległych milicjantów i protestujących zabili ci sami ludzie [+VIDEO]

Oto pełny zapis rozmowy ministra spraw zagranicznych Estonii Urmasa Paeta z Catherine Ashton, szefową dyplomacji UE, w której to rozmowie Estończyk, powołując się na aktywistkę Majdanu Olgę Bohomolec, mówi o sensacyjnym w świetle dotychczasowej wiedzy fakcie strzelania do milicjantów i protestujących przez te same osoby, które miałyby być z kolei najęte przez część liderów Majdanu.

PAET:



Dzień dobry

ASHTON:

Dzień dobry. Co u Pana?

PAET:

W porządku. A u Pani?

ASHTON:

U mnie wszystko w porządku. Chciałam porozmawiać z Panem i poznać Pańskie wrażenia.

PAET:

Dobrze. Wróciłem właśnie wczoraj wieczorem, tak więc byłem tam jeden dzień.

ASHTON:

I jak wrażenia?

PAET:

Niewesołe. (Ashton odpowiada: Uhu). Spotykałem się z przedstawicielami Partii Regionów, także z przedstawicielami nowej koalicji i przedstawicielem strony społecznej. Ma imię ma Olga (Olga Bohomolec). Powinna ją Pani kojarzyć.

AHSTON:

Tak, Olga. Jesteśmy znajomymi.

PAET:

Dobrze. Więc moje wrażenia rzeczywiście niewesołe. Brakuje zaufania, w tym zaufania do polityków wchodzących teraz w skład koalicji. Majdan i społeczeństwo mówią: „U wszystkich tych ludzi u władzy jest brudna przeszłość”.

AHSTON:

Tak

PAET:

I właśnie tej Oldze i innym przedstawicielom strony społecznej zaproponowali wejście w skład nowego rządu, ale Olga chociażby mówi, że gotowa wejść do rządu tylko ze swoją grupą, z ekspertami zagranicznymi, aby rozpocząć prawdziwą reformę służby ochrony zdrowia.

ASHTON:

Tak

PAET:

W ten sposób poziom zaufania zupełnie zerowy. Z drugiej strony – wszystkie te problemy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa, integralności terytorialnej, Krymem i innymi. Partia Regionów znajduje się obecnie w zdruzgotanym stanie. Powiedzieli, że przyjmują ten fakt, iż będą nowe władze, odbędą się nowe wybory. Ale na deputowanych do parlamentu wywiera się ogromne naciski. Nocą do członków partii przychodzą „nieznani goście”.

ASHTON:

Tak.

PAET:

Niektórzy dziennikarze, którzy byli ze mną, widzieli, jak w dzień ci ludzie chodzili po ulicach z bronią prosto do budynku parlamentu i bili deputowanych.

ASHTON:

Aha.

PAET:

Wszystkie te problemy są aktualne. I, oczywiście, Olga i pozostali przedstawiciele strony społecznej są przekonani, że ludzie nie porzucą ulicy, dopóki nie przekonają się, że zaczęły się prawdziwe reformy. Że nie wystarczy tylko zmienić rząd.

ASHTON:

Aha.

PAET:

Takie są moje podstawowe wrażenia. I Unia Europejska – i, oczywiście, przedstawiam teraz punkt widzenia Estonii – powinniśmy być gotowi razem z pozostałymi zaproponować pakiet finansowy.

ASHTON:

Tak

PAET:

Absolutnie niezbędny jest jasny sygnał: „Zmiana rządu to nie wszystko, niezbędne są prawdziwe reformy, prawdziwe działanie nakierowane na zwiększenie poziomu zaufania. Inaczej wszystko to źle się może skończyć”.

ASHTON:

Aha.

PAET:

W Partii Regionów powiedzieli mi również: „Niech Pan sam zobaczy, jeśli ludzie na wschodzie Ukrainy rzeczywiście się ockną i… i… zaczną mówić głośno o swoich prawach…”. Niektórzy w Doniecku już mówią: „Nie możemy dłużej czekać, aż zakończy się ukraińska okupacja w Doniecku. To rosyjskie miasto, chcemy, by Rosja zainterweniowała”. I tak dalej. Takie mam w skrócie wrażenia.

ASHTON:

Wszystko to bardzo ciekawe. U nas dopiero co odbyło się spotkanie z Olli Rehnem i pozostałymi komisarzami.

PAET:

Aha.

ASHTON:

Omawialiśmy możliwe działania.

PAET:

Aha.

ASHTON:

To znaczy będziemy pracować nad pakietami finansowymi – krótko-, średnio- i długoterminowymi.

PAET:

Aha.

ASHTON:

W nich jest wszystko – zarówno to, jak szybko uzyskać środki, jaki i to, jak wspomóc Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jak również to, jak sprowadzić pakiety inwestycyjne i liderów biznesu itd. Co się tyczy politycznej strony zagadnienia: jakimi środkami dysponujemy. Powiedziałam przedstawicielom strony społecznej, Jaceniukowi, Kliczce i wszystkim, z którymi się widziałam wczoraj: „Możemy przysłać wam ludzi, którzy wiedzą, jak przeprowadzić polityczne i ekonomiczne reformy. Sąsiedzi Ukrainy sami przeszli przez szeroko zakrojone zmiany i duże reformy polityczno-ekonomiczne. Mamy ogromne doświadczenie, którym się z radością z wami podzielimy”. Powiedziałam ludziom na Majdanie: „Dobrze, więc chcecie realnych reform. Ale najpierw trzeba poradzić sobie z najbliższą perspektywą – znaleźć sposób rozpoczęcia procesu – antykorupcyjnego, tak, to trudne wyzwanie. Trzeba znaleźć ludzi, którzy będą pracować razem aż do wyborów. Trzeba, aby byli przekonani co do tych reform”. Powiedziałam Oldze: „Tak, możliwe że nie była Pani ministrem zdrowia w przeszłości, ale trzeba pomyśleć o tym, żeby zostać nim na przyszłość. Dlatego że tacy ludzie jak Pani są potrzebni, aby wszystko przekuć w czyn”. Ale powiedziałam im też: „Jeśli będziecie jedynie budować barykady, blokując budynki, a urząd nie będzie funkcjonował, to nie będziemy mogli przekazać wam pieniędzy, gdyż potrzebujemy współpracy z jakimś partnerem”.

PAET:

Zupełnie prawidłowo.

ASHTON:
Powiedziałam również liderom opozycji, którzy wkrótce staną się członkami rządu: „Potrzebujecie kontaktu z Majdanem, prowadzenia z nim dialogu. Ale potrzeba wam jeszcze tego, by na ulice powrócili zwykli funkcjonariusze podlegli Ministerstwu Spraw Wewnętrznych z wypełnianą na nowo rolą, aby ludzie czuli się bezpiecznie”. Powiedziałam przedstawicielom Partii Regionów: „Powinniście składać kwiaty w pamięci o zabitych, pokazywać, że rozumiecie, co tu zaszło…”

PAET:

Absolutnie prawidłowo.

AHSTON:

„…dlatego teraz stykacie się z gniewem tych, którzy widzieli, jak dzięki tej korupcji żył Janukowycz i wy oceniajcie to tak samo. Ktoś utracił bliskich – i to przez jego rozkazy”. I w ogóle, na mieście jest trochę za dużo żalu i zamieszania. I będzie to miało to najbardziej nieoczekiwaną postać, jeśli nie będzie zachowana ostrożność. Myślę, że nad tym wszystkim trzeba popracować. Dzisiaj odbyliśmy duże spotkanie…

PAET:

Odbyło się.

ASHTON:

…żeby postarać się przeprowadzić te prace. Ale tak, Pana spostrzeżenia są bardzo ciekawe.

PAET:

Wygląda to tak. Jedynym politykiem, o którym przedstawiciele strony społecznej wypowiadają się pozytywnie to Poroszenko.

ASHTON:

Tak. Tak.

PAET:

Cieszy się on określonym, można powiedzieć, zaufaniem ludzi na Majdanie i i strony społecznej. A jeszcze – to bardzo nieprzyjemne… I Olga również o tym mówiła… Według wszystkich znanych nam przesłanek, ludzie, którzy byli zabici przez snajperów, z obydwu stron, zarówno milicjanci, jak i ludzie z ulicy… Działali ci sami snajperzy, zabijający ludzi z obydwu stron.

ASHTON:

Tak… to straszne

PAET:

Ona pokazała mi fotografie i powiedziała, że jako lekarz może mówić o jednym i tym samym, można powiedzieć w przenośni, „charakterze pisma”…

ASHTON:

Tak.

PAET:

… o jednym rodzaju naboi. A już zupełnie zatrważa to, że nowa koalicja nie chce prowadzić dokładnego śledztwa dotyczącego dokładnych okoliczności tego co zaszło. Stopniowo wzrasta przekonanie, że za tymi snajperami nie stał Janukowycz, ale ktoś z nowej koalicji.

ASHTON:

Myślę, że tą informacją należy się zająć. O tym się nie mówiło. Ale to ciekawe. O Boże…

PAET:

Tak. Zatrważające jest, że ten czynnik może zacząć żyć swoim życiem. On już na samym początku dyskredytuje nową koalicję…

ASHTON:

I w tej sprawie muszą oni być bardzo ostrożni. Muszą przyczynić się do dużych zmian. Ale trzeba, aby Rada Najwyższa pracowała. Jeśli Rada nie będzie w stanie pracować…

PAET:

No właśnie!

ASHTON:

…będzie zupełny chaos. Być aktywistą i lekarzem – to bardzo ważne. Ale to oznacza, że nie jesteś politykiem. I w najbliższym tygodniu trzeba będzie im przywyknąć…

PAET:

Dokładnie tak.

ASHTON:

…do tego, jak będzie działać państwo. A potem będą wybory i sytuacja może się zmienić. Myślę, że wtedy wszystko będzie w porządku. Planuję wrócić na początku następnego tygodnia. Być może w poniedziałek.

PAET:

Bardzo ważne, aby tam przyjeżdżali ludzie z Europy, i w ogóle z Zachodu. To bardzo bardzo ważne..

ASHTON:

Mirosław (Lajczak – minister spraw zagranicznych Słowacji) jedzie tam w piątek z Grupą Wyszehradzką. W niedzielę – William Hague. A ja – w poniedziałek.

PAET:

Słyszałem, że kanadyjski minister przyjeżdża w piątek i był też William Burns.

ASHTON:

Wiem.

PAET:

Z Burnsem spotkaliśmy się wczoraj w Kijowie.

ASHTON:

Nie wiedziałam, czy jedzie Baird. Tak. Dziękuję, kolego.

PAET:

Dziękuję również. Wszystkiego najlepszego. Udanej podróży do Australii.

ASHTON:

Słucham?

PAET:

Udanej podróży do Australii.

ASHTON:

Australii? Nie. Muszę przełożyć podróż, teraz powinnam zajmować się Ukrainą.

PAET:

Ok. Do widzenia.

ASHTON:

Do widzenia.

Pełna rozmowa na YouTube: (od 1:54)

Minna-Liina Lind, rzeczniczka estońskiego MSZ, potwierdziła autentyczność rozmowy. Estoński minister spraw zagranicznych Urmas Paet bardzo ubolewa, że rozmowa z szefową unijnej dyplomacji Cathrine Ashton wyciekła, ale potwierdzamy jej autentyczność – powiedziała Lind. Informację tę potwierdza też MSZ Estonii na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Redakcaja portalu Kresy.pl informuje również, że nagranie zostało upublicznione przez rosyjskie media państwowe.

Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz