Mimo rozmów z hierarchami Kościoła Greckokatolickiego prowadzonych m.in. przez nuncjusza apostolskiego na Ukrainie, zbuntowani greckokatoliccy wierni nie chcą wykonać decyzji Stolicy Apostolskiej ws. zwrotu rzymskim katolikom zagarniętego kościoła MB Gromnicznej we Lwowie.

Kościół greckokatolicki, w zamian za dawny kościół św. Kazimierza, który niedawno otrzymał na własność, miał oddał Kościołowi rzymskokatolickiemu kościół Matki Bożej Gromnicznej. Jak informowaliśmy, do formalnego przekazania tej świątyni jednak nigdy nie doszło – do niedawna mieściła się w nim greckokatolicka parafia, która jedynie udostępniała kościół dominikanom w określonych godzinach. Gdy władze UKGK w końcu odwołały z parafii proboszcza, a później zlikwidowały całą parafię, zbuntowana grupka grekokatolików przejęła klucze do kościoła i przestała do niego wpuszczać rzymskich katolików. Pojawiły się nawet doniesienia, że wierni ci przeszli na prawosławie.

Wierni obrządku łacińskiego od prawie pół roku nie mogą się gromadzić w świątyni. W dni powszednie przychodzą do kaplicy rezydencji arcybiskupów lwowskich, podczas gdy niedzielne Msze św. sprawowane są na holu. Jak powiedział ks. abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, dotychczasowe rozmowy nie przyniosły efektów i wciąż nie ma dobrej woli ze strony wiernych kościoła grekokatolickiego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Ks. abp nuncjusz Claudio Gugerotti wiele w tej sprawie robi, stara się rozmawiać z arcybiskupem [UKGK – red.] Swiatosławem Szewczukiem i z arcybiskupem Ihorem Woźniakiem, a także z prawnikami z dwóch konfesji, można powiedzieć łacińskiej wschodniego obrządku, ale tutaj widzimy, że w dalszym ciągu nie ma dobrej woli ze strony wiernych Kościoła grekokatolickiego, bo oni mogą jednym gestem ten kościół nam zwrócić, i to jest dla nas bardzo bolesne – powiedział abp Mokrzycki, cytowany przez RIRM.

Metropolita lwowski obrządku łacińskiego zaznaczył też, że początek nabożeństw fatimskich, które co roku 13 maja odbywały się w tym kościele, teraz będzie najpewniej wyglądał inaczej: – Będziemy sprawować Najświętszą Ofiarę przed kościołem.

Ks. abp. Mieczysław Mokrzycki prosi o wsparcie modlitewne, aby kościoły, które zostały nielegalnie zabrane rzymskim katolikom, m.in kościół Seminaryjny Matki Bożej Gromnicznej we Lwowie, powróciły do właścicieli.

RIRM / Kresy.pl

Abp Mokrzycki: nie ma dobrej woli ze strony wiernych Kościoła greckokatolickiego ws. zwrotu kościoła MB Gromnicznej
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    franciszekk :

    Chciałbym zaznaczyć, że budowanie jednostronnych tzw. „braterskich” stosunków przez Polaków z Ukraińcami w nadziei, że druga strona również będzie się starała je podobnie budować jest działaniem IDIOTYCZNYM.
    Należy przyjąć do wiadomości fakt, że Ukraińcy przynależą podobnie jak Rusy do innej cywilizacji – TURAŃSKIEJ (prof. Feliks Koneczny – cywilizacje).
    Jedną z cech w/w. cywilizacji jest to, że ustępliwość i próba porozumienia się jest w tej cywilizacji uważana za; słabość, tchórzliwość drugiej strony i wzbudza pogardę!
    Szanują siłę i brutalność drugiej strony!
    Poniżej charakterystyczny przykład działania ukraińskiego.
    Na elewacji polskiej szkoły Rada Miasta Lwowa powiesiłą popiersie jednego z największych krwawych rzeźników Polaków w okresie krwawej likwidacji państwa II RP przez hitlerowskie Niemcy i stalinowskie ZSRR!
    Co było motywacją włodarzy miasta Lwowa?
    1) wyraz przyjaźni i chęć dobrej współpracy,
    2) pokazanie swojej; siły, niezależności, władzy poprzez upokorzenie i POgardę Polaków,
    3) pokazanie; swojej głupoty, chamstwa, prymitywnej mentalności TURAŃSKIEJ,
    4) pokazanie chorobliwego – schizofrenicznego skrajnego nacjonalizmu w najgorszym nazistowskim wydaniu,
    5) cuś jeszcze innego …. czego jako Polak nie mogę znaleźć dla logicznego wytłumaczenia sam sobie poza przypisaniem cech działania z cywilizacji turańskiej.
    Tablica – popiersie krwawego tzw. gieroja – rzeźnika Polaków jak wisiała tak chyba nadal wisi i jest SYMBOLEM ……..no właśnie symbolem CZEGO ???….

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_%C5%9Arednia_nr_10_we_Lwowie

    Ostatnie pytanie kieruję do wszystkich Ukraińców i Polaków na tym forum –>> Co Wy o tym sądzicie???????….

  2. Avatar
    Gaetano :

    @franciszekk Ja Cię rozumiem, ale to niezrozumiałe, że kiedy wspominasz o dziele prof. Konecznego notorycznie cytujesz je wybiórczo. Należałoby również nadmienić, że do owej cywilizacji turańskiej należą – z czym się przecież nie kryją – nasi bratankowie Madziarzy. Zatem tezy w rodzaju: „tchórzliwość drugiej strony i wzbudza pogardę!, szanują siłę i brutalność drugiej strony!” należałoby także odnieść do Węgrów. Innymi słowy, jeśli cytujesz to dzieło, to wypadałoby być konsekwentnym. Zakładam też, że poza Konecznym znasz też inne ważne książki.
    Skoro już odpisuję…, to jeżeli, powiedzmy, starszy emeryt słucha rapera Stopy, to przysłowiowy szacun. W tej tematyce dobry jest jeszcze Basti (np. „Wroga krew”).