Europejscy eksperci wojskowi opracowali plan rozmieszczenia 120 myśliwców w celu ochrony zachodniej Ukrainy i Kijowa przed rosyjskimi atakami powietrznymi. Projekt Sky Shield miałby działać niezależnie od NATO, zabezpieczając infrastrukturę krytyczną oraz miasta takie jak Odessa i Lwów. Pomysł popierają m.in. byli dowódcy NATO oraz były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski. Choć koncepcja jest analizowana przez europejskie ministerstwa obrony, politycy obawiają się ryzyka eskalacji konfliktu z Rosją.
Jak poinformował w czwartek The Guardian, europejskie siły powietrzne składające się ze 120 myśliwców mogłyby zostać rozmieszczone w celu zabezpieczenia nieba przed rosyjskimi atakami na Kijów i zachodnią Ukrainę bez konieczności wywoływania szerszego konfliktu z Moskwą, zgodnie z planem opracowanym przez ekspertów wojskowych.
Sky Shield, jak twierdzą jego zwolennicy, byłby europejską strefą ochrony powietrza, działającą niezależnie od NATO, w celu powstrzymania rosyjskich ataków pocisków manewrujących i dronów na miasta i infrastrukturę, potencjalnie działającą jako część „rozejmu w powietrzu” zaproponowanego w tym tygodniu przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Zobacz też: Ukraina jest gotowa do rozmów z USA ws. pomocy wojskowej – doradca Zełenskiego
Obejmowałby on trzy działające elektrownie jądrowe na Ukrainie oraz Odessę i Lwów, ale nie linię frontu ani wschód kraju – i według niedawno opublikowanego dokumentu mógłby „osiągnąć większy wpływ militarny, polityczny i społeczno-ekonomiczny niż 10 000 europejskich żołnierzy lądowych”.
Do zwolenników należą Philip Breedlove, były generał Sił Powietrznych USA i naczelny dowódca NATO w Europie, Sir Richard Shirreff, były generał armii brytyjskiej i zastępca naczelnego dowódcy NATO na początku ostatniej dekady, a także były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski.
Inny zwolennik, Gabrielius Landsbergis, były minister spraw zagranicznych Litwy, powiedział w oświadczeniu: „Wdrożenie Sky Shield byłoby ważnym elementem postępu Europy, gwarantującym bezpieczeństwo Ukrainy skutecznie i wydajnie”.
Sky Shield został opracowany przez byłych planistów RAF-u współpracujących z siłami zbrojnymi Ukrainy i został omówiony w europejskich ministerstwach obrony. Jednak europejscy przywódcy nie wyrazili rzeczywistej chęci zatwierdzenia patroli ukraińskiego nieba w czasie trwania wojny.
Zobacz też: Ukraiński dowódca: NATO nie jest gotowe na wojnę dronów
Zaangażowani uważają, że tempo wydarzeń w ostatnim tygodniu oznacza, że pomysły dotyczące ochrony części przestrzeni powietrznej Ukrainy mogą teraz zostać ponownie wysłuchane, chociaż plan służy również podkreśleniu, jak ważna i skuteczna byłaby ochrona powietrza jako część gwarancji bezpieczeństwa dla Kijowa w przypadku zawieszenia broni.
Obawiają się zachodnie kręgi polityczne, że groziłoby to bezpośrednim konfliktem myśliwców z państw członkowskich NATO z Rosją i mogłoby doprowadzić do niebezpiecznej eskalacji działań wojennych, gdyby samolot z którejkolwiek ze stron został zaatakowany lub zestrzelony.
Kresy.pl/The Guardian































