Przedstawiciele 10 mołdawskich miejscowości podpisali symboliczną deklarację „zjednoczenia z Rumunią”. Jest to część programu zwolenników przyłączenia Mołdawii do sąsiada.

Kampania symbolicznych deklaracji „zjednoczenia z Rumunią” została zorganizowana przez zwolenników unii z ugrupowania Acţiunea 2012. Inicjatorzy projektu chcą, aby w 2018 roku podobne deklaracje zostały przyjęte w stu miejscowościach.

Sołtys wsi Săseni, jednej z tych, które ogłosiły wolę zjednoczenia z Rumunią oświadczył w deklaracji: Na podstawie prawa międzynarodowego i konwencji podpisanych wcześniej, Rumunia ma prawo zażądać zwrotu terytoriów nielegalnie przyłączonych do byłego Związku Radzieckiego w wyniku paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego w imieniu dwóch przestępców – Hitlera i Stalina. Deklaracja została skierowana do prezydenta i parlamentu Rumunii.

ZOBACZ TAKŻE: Mołdawia: uprawnienia prezydenta Dodona czasowo zawieszone przez TK

Dokument wzywa również Parlament Republiki Mołdowy do zmiany przepisów konstytucyjnych, tak aby pozwolić na połączenie terytoriów rozdzielonych przez były Związek Radziecki, co stało w sprzeczności ze wszelkimi konwencjami międzynarodowymi i prawem obywateli do samostanowienia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wcześniej prezydent Mołdawii Igor Dodon nakazał zwołanie krajowej Rady Bezpieczeństwa w celu omówienia problemu przyjętych wcześniej deklaracji zjednoczeniowych i spalenia flagi narodowej w pobliżu mołdawskiego parlamentu. Zdaniem Dodona idea zjednoczenia Mołdawii i Rumunii może doprowadzić do wojny domowej.

Według sondaży przeprowadzonych latem latem 2017 roku, 70% Mołdawian jest przeciwnych zjednoczeniu z Rumunią.

Kresy.pl / eurointegration.com.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz