10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Hołd Pruski był typowym elementem renesansowej naiwności narodów Europy. Po zakończeniu dżumy średniowiecznej, po wypędzeniu islamu z Hiszpanii, po odkryciu Ameryki przez żydowskiego żeglarza-amatora i bibliotekarza Columba, który wśród szpargałów ewakuowanych z Konstantynopola do Genui odnalazł stare mapy z zarysem kontynentu amerykańskiego, po napływie bogactw wywożonych na zachód z upadającego w XV w. Bizancjum – Europa przeżyła falę niepohamowanego optymizmu. Nagle ogarnęło wszystkich przekonanie o powszechnym szczęściu ludzkości, nic tylko jeść, pić i używać. A używano życia pełną paszczą zwłaszcza w Italii, z Rzymem na czele.
    To wtedy zaczął się nowoczesny kapitalizm w miastach włoskich, a włoskie uniwersytety kształciły elitę Europy: Padwa, Bolonia, …
    Jeszcze islamscy piraci z Algierii nie sterroryzowali M. Śródziemnego, więc Wenecja i Genua trzepały kasiorę z handlu, aż miło.
    Wtedy to książęta niemieccy wysłali do Rzymu na pielgrzymkę pewnego egzaltowanego, zakompleksionego zakonnika o imieniu Martin. Widok tego, co zobaczył w Italii napełnił go „świętym gniewem”. No i zaczęła się tzw. Reformacja. Po początkowych sukcesach Lutra Niemcy wpadły w szaleństwo wojny domowej i rewolty. Gwiazda reformatora gasła. Ale tajemnicze siły nie pozwoliły jej zgasnąć.
    W chwili gdy dogorywała reforma Lutra, nagle uratowało ją jedno wydarzenie: sekularyzacja Zakonu Krzyżackiego i przyjęcie przez nową administrację wyznania luterańskiego. Aby nie rozwścieczyć papiestwa, i zapobiec interwencji państw sąsiednich formalnie wiernych Papiestwu, które prawnie było właścicielem ziem Zakonu, zrobiono taki trick, że poddano Prusy pod lenno Polski. A ku ku.
    Zygmunt Stary był w duszy pacyfistą, w przeciwieństwie do energicznej żony Bony, chciał mieć po prostu spokój i cieszyć się życiem. Gdy więc dawni wrogowie chcieli być jego poddanym, to łaskawie się zgodził. Nie rozumiał, jak większość ówczesnych monarchów, jaka misterna gra toczy się na północ od Alp – upraszczając: o wyrwanie się krajów nordyckich z gorsetu katolickiej moralności. Bo jeśli nie dało się grabić pogan w imię katolickiego Boga, to trzeba zmienić religię na „judaizm z wieprzowiną” (Fichte), żeby można było grabić zgodnie z prawem.
    Paradoksalnie, przyczyną reformacji była Bitwa pod Grunwaldem. Germanie zrozumieli, że jeśli nie da się dłużej grabić Europy Wschodniej w krzyżackim płaszczu, to trzeba zmienić płaszcz.
    Paradoksalnie, gdyby Zygmunt Stary był Bolesławem Chrobrym, to wjechał by do Prus z armią i „przywrócił praworządność”, czyli zwierzchność papieską nad zbuntowanym Zakonem. Przy okazji mógłby przytulić to i owo z krzyżackich skarbców w ramach zwrotu kosztów. – Ale, kto mógł przypuszczać… mądry Polak po szkodzie. I tak oto, żywot Krzyżaków zakończył się wesołym spektaklem na Rynku Krakowskim, tak samo jak żywot komunizmu zakończył się wesołym kankanem na Okrągłym Stole.
    Bo Polacy kochają teatr, bo w głębi duszy Polanom bliżej do Aten niż do Rzymu. Coś tam wiedział (i powiedział, ile mógł) Wincenty Kadłubek, gdy w „Kronice Polskiej” tyle uwagi poświęcił starożytnej Grecji.

    • PolakNieTutejszy
      PolakNieTutejszy :

      A propos Krzysztofa Columba: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,31381925,badania-dna-krzysztof-kolumb-byl-zydem.html
      A co do map, to być może Columb skorzystał z tych samym (nieznanych dziś) map, z których korzystał turecki admirał Piri Reis rysując swoją mapę wybrzeża Ameryki i Antarktydy(!)
      zob. https://en.wikipedia.org/wiki/Piri_Reis#/media/File:Piri_reis_world_map_01.jpg
      zob. https://www.youtube.com/watch?v=uig1WcWbODw&ab_channel=DecodedOrigins

      A propos króla Zygmunta Starego: Pewien epizod świadczy wymownie o osobowości tego władcy. Otóż król lubił polować na niedźwiedzie, a że w okolicy Krakowa niedźwiedzi już zabrakło, to sprowadzono w klatce wielkiego niedźwiedzia z Litwy.
      Wypuszczony z klatki niedźwiedź postanowił nastraszyć orszak królewski rzucając się nagle w ich kierunku. Spłoszony koń królowej Bony rzucił się gwałtownie do ucieczki tak, że królowa spadła. A że była w ciąży z drugim synem, to nieszczęśliwie poroniła. I tak po bezpotomnej śmierci jedynego syna, Zygmunta Augusta, zakończyła się dynastia Jagiellonów.
      Oprócz konia królowej, do ucieczki rzucił się też nadworny błazen, z czego król miał wieki ubaw. Błazen odwdzięczył się królowi pytaniem: „Czy większym błaznem jest ten, co uciekał przed dzikim zwierzem, czy ten, kto dzikiego zwierza wypuścił z klatki?”
      Hołd Pruski to było właśnie wypuszczenie wściekłego zwierza z klatki, a ten po paru wiekach rzucił się do gardła Rzeczypospolitej.

      • Piotrx
        Piotrx :

        Nie bardzo rozumiem jakie znaczenie ma czy Kolumb był Żydem czy nie i w jaki sposób badanie genetyczne ma to niby potwierdzić skoro żydzi biologicznie ani genetycznie nie stanowią jednej rasy. Tak uważają właśnie Żydzi, gdy w tym czasie chodzi tak naprawdę o wybór w życiu pewnych wartości etyczno-moralnych .Artykuł pochodzi z żydowskiej gazety dla Polaków a Żydzi lubią się dowartościowywać. Pisze tam tak „Badacze porównali próbki z próbkami szczątków znanych krewnych i potomków odkrywcy. „wynik jest prawie całkowicie wiarygodny” a więc słowo „prawie” robi wielką różnicę . Ponadto jaki związek ze sprawą mają jego potomkowie – jacy to są potomkowie?, czy ci są Żydami urodzenia? czy nie mogli przejść na judaizm z wyboru? to już bardziej celowe byłoby badanie szczątków jego ewentualnych żydowskich przodków o ile tacy są w ogóle znani. Ale skoro GW ogłosiła „ex cathedra” że Kolumb był Żydem więc teraz czas na przeprosiny i odszkodowania ze strony Żydów za wytrzebienie Indian w Ameryce Północnej, przejęcie ich ziem, surowców itd.

    • Piotrx
      Piotrx :

      Tak na marginesie to Luter nie był żadnym reformatorem tylko rewolucjonistą. Niczego w Kościele nie zreformował tylko niszczył. Zanegował Sakramenty św, ofiarny charakter Mszy św. podważał wiele innych prawd głoszonych przez Kościół . Prawdziwym reformatorem był np. św. Franciszek z Asyżu. Luter zabił w pojedynku człowieka i korzystając z kościelnego prawa azylu schronił się w klasztorze, nie było to więc żadne powołanie do życia zakonnego tylko czyste wyrachowanie. Jego życie cechowała nienawiść i pycha.

      https://www.poczytaj.pl/ksiazka/marcin-luter-mlodosc-i-czasy-studenckie-1483-1505-dietrich-emme,202712

      Stan jego umysłu w późniejszym okresie dobrze oddaje fragment jednego z jego kazań o rozumie:

      Sola haeresis, czyli marny żywot Marcina Lutra
      https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/347

      „Rozum to jest największa k… diabelska; z natury swojej i sposobu bycia jest szkodliwą k…; jest prostytutką, prawdziwą k…. diabelską, k… zeżartą przez świerzb i trąd, którą powinno się zdeptać nogami i zniszczyć ją i jej mądrość… Rzuć jej w twarz plugastwo, aby ją oszpecić. Rozum jest utopiony i powinien być utopiony w Chrzcie… Zasługiwałby na to, ohydny, aby go wyrzucono w najbrudniejszy kąt domu, do wychodka”

    • Piotrx
      Piotrx :

      Tak na marginesie to Luter nie był żadnym reformatorem tylko rewolucjonistą. Niczego w Kościele nie zreformował tylko niszczył. Zanegował Sakramenty św, ofiarny charakter Mszy św. podważał wiele innych prawd głoszonych przez Kościół . Prawdziwym reformatorem był np. św. Franciszek z Asyżu. Luter zabił w pojedynku człowieka i korzystając z kościelnego prawa azylu schronił się w klasztorze, nie było to więc żadne powołanie do życia zakonnego tylko czyste wyrachowanie. Jego życie cechowała nienawiść i pycha.

      https://www.poczytaj.pl/ksiazka/marcin-luter-mlodosc-i-czasy-studenckie-1483-1505-dietrich-emme,202712

      Stan jego umysłu w późniejszym okresie dobrze oddaje fragment jednego z jego kazań o rozumie:

      Sola haeresis, czyli marny żywot Marcina Lutra
      https://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/347

  2. Piotrx
    Piotrx :

    Hołd Pruski i herezja – zdradliwy pokłon, którego skutki odczuwamy do dziś

    https://pch24.pl/hold-pruski-i-herezja-zdradliwy-poklon-ktorego-skutki-odczuwamy-do-dzis/

    ….Szlachta i duchowieństwo były oburzone działaniami króla Zygmunta. Podobnie niekorzystnie oceniała je królowa Bona. Co ciekawe, w wewnętrznej krytyce Traktatu Krakowskiego, mniejszy nacisk kładziono na kwestię religii w Prusach, niż na wątek ustanowienia lenna, zamiast wchłonięcia terytorium Zakonu do Korony, jako jednego lub dwóch nowych województw. Wówczas nie było jeszcze pewne, w jakim kierunku potoczą się sprawy protestantyzmu. Wielu uważało herezję za przejściową modę i co najważniejsze – nie było wówczas rozwiązań prawnych, znanych pod hasłem cuius regio, eius religio, które pozwalały władcy siłą wprowadzać w kraju własne wyznanie. Te pojawiły się dopiero w 1555 roku, w ramach pokoju augsburskiego. Decyzja króla spowodowała negatywne konsekwencje w polityce międzynarodowej. Doszło do pogorszenia stosunków Krakowa z Cesarstwem (które deklarowało obronę wiary katolickiej) i przede wszystkim z papiestwem. Głowa Kościoła, w przeciwieństwie do Zygmunta I, dostrzegała jakim zagrożeniem dla Europy jest stworzenie państwa z protestantem na czele.Krytyczne głosy wobec Traktatu uciszono, organizując pokazowy hołd lenny na rynku w Krakowie. Nazwano go wielkim sukcesem Korony Polskiej, co niestety ciągnie się w naszej historiografii do dzisiaj. Podobnie sam Zygmunt, zupełnie bezpodstawnie nazywany jest jednym z lepszych, polskich królów….

    ….W propagandzie protestanckiej, wystąpienie Marcina Lutra przedstawiane jest jako sprzeciw wobec rzekomych błędów doktrynalnych Kościoła katolickiego i rozpasaniu kleru, z kluczowym miejscem dla sprawy sprzedaży odpustów. Ta uproszczona narracja jest bardzo wygodna, gdyż z jednej strony stawia Kościół w roli jednoznacznego, czarnego charakteru. Z drugiej – pomaga zataić główną przyczynę tego, w jaki sposób protestanci osiągnęli sukces i nie podzielili losu poprzednich herezji. Chodzi o postawienie na gwałtowną zmianę struktury własnościowej, czyli kradzież. Szlachta i poszczególni książęta niemieccy poparli Lutra i jego uczniów, widząc w tym okazję do zarobku, polegającego na „prywatyzacji” wyposażenia kościołów i klasztorów, oraz przyłączaniu ich pól uprawnych do własnych domen. Co więcej, zradykalizowane interpretacje tez Lutra, głoszone przez Thomasa Müntzera doprowadziły w Niemczech do powstania chłopskiego (1525). Müntzer, którego Karol Marks nazwał „pierwszym ideologiem komunistycznym”, głosił hasła rewolucji antyfeudalnej i antykościelnej. Ideałem, do którego dążył, była likwidacja Kościoła jako instytucji rzekomo zbędnej na drodze do zbawienia. W czasie wojny masowo okradano i niszczono świątynie, mordowano księży i zakonników. Niemieckie praktyki rozlały się na inne kraje europejskie. Władcy, tacy jak np. król angielski Henryk IV, przechodzili na pozycje heretyckie (pod różnymi, oficjalnymi pretekstami), gdyż widzieli w tym -oprócz korzyści materialnych wynikających z rabunku dóbr kościelnych- uwolnienie się od uciążliwej kurateli papiestwa, które mimo swych różnych przywar, stanowiło zaporę dla powszechnej degeneracji moralnej oraz nieskrępowanej tyranii władz centralnych….