10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. morettozinzin
    morettozinzin :

    Powyższy tekst warto chyba byłoby zadedykować osobom, które nie zważając na nic, zażarcie nawołują do przyłączenie ponownie Lwowa do Polski i wieszają psy na Donaldzie Tusku za to, że ten nie przyjął propozycji Putina dotyczącej rozbioru Ukrainy.

    Swoją droga znajdujemy się może nie w analogicznej, ale moim zdaniem bardzo podobnej sytuacji co Litwini w XX-leciu międzywojennym. Oni wtedy płakali za Wilnem – ich historycznym miastem, my teraz ubolewamy na utratą Lwowa – historycznie Polskiego ośrodka. Tylko wtedy i jak i dziś demografia tych miast mówi zupełnie coś innego, niż to jest zapisane na kartach historii. Wilnie ilość Litwinów była znikoma, nie mówiąc już o ludności polskiej obecnie we Lwowie.

    Zatem co ważniejsze przy wyznaczeniu granic? Przynależności historyczna danego miejsca, czy może tożsamość obecnych mieszkańców?

    I tak na marginesie. Mógłby ktoś polecić jakiś dobrą książkę o historii Wilna. Interesuje mnie głównie jego rozwój jako polskiego ośrodka kultury.

    • sobiepan
      sobiepan :

      MorettoZinzin:
      01.11.2014 13:57/. Sprawa Powrotu do macierzy Lwowa jest bezdyskusyjna i jedynie co może być dyskutowane to metody tego działania . Proponujesz uznanie czegoś co jest jawną agresją i niesprawiedliwością ? .

      • morettozinzin
        morettozinzin :

        Myślę, że uznawanie czy nie niczego tu nie zmieni. Fakty są jasne i można nad nimi tylko rozpaczać. Lwów z całym bogactwem kultury i dziedzictwa polskiego przestał istnieć za sprawą sowietów. Chciałbym się mylić, ale uważam włączenie go ponownie w nasze granice tego stanu niestety nie zmieni.

        Nie rozumiem zatem, dlaczego tak wiele osób pragnienie przyłączyć punkt na mapie, którego przeważająca większość mieszkańców stanowią osoby o poglądach jawnie antypolskich.

    • natalja
      natalja :

      Darujże sobie zawoalowane pochwały dla Tuska, bo to niesmaczne.

      “Zatem co ważniejsze przy wyznaczeniu granic?”: to było bardzo zabawne. Potencjał wojskowy, czołgi, wyposażenie, broń i doświadczona armia.
      A nie wasze genialne rozważania o tym co historycznie poprawne i moralnie, dziejowo, sprawiedliwe.

      Prawda jest taka, że nasz naród się wykrwawił, bo nigdy nie potrafił być chytry jak na przykład Czesi i ta mentalna łączność dzisiejszych postulujących o narodowe prerogatywy jest tylko mentalna.
      Potomków inteligencji polskiej nie ma, a to co zostało to pozbawione wyobraźni i impetu potomstwo uwłaszczonego na dwóch hektarach ziemi chłopstwa. Statystycznie.

      Gdyby nie to, że się staremu Gruzinowi podobał mazurek dąbrowskiego to Wrocławia za Lwów by nie było. Wrocław ma rzekę i polską ludność dzisiaj, Lwów nie ma rzeki i ma mnóstwo rezunów, infrastrukturę marną. Byłam rok temu.

      Jeśli naszą jedyną siłą zbrojną skłonną się bić za to co po prawej od granicy jest Falanga, to naprawdę nie ma o czym mówić.

      • tutejszym
        tutejszym :

        @natalja: Podpisuję się pod Pani słowami. Przepraszam za ten stek obelg jaki -być może- zaraz się rozlegnie. I to ze strony osób dywagujących “genialne rozważania o tym co historycznie poprawne i moralnie, dziejowo, sprawiedliwe”. Według mnie naród polski został znijaczony, pokancerowany poprzez zabójstwo swoich elit politycznych, kulturalnych, umysłowych. Zrobili to Niemcy, Rosjanie a także czerń ukraińska, obecnie robi to Unia walcząc z naszą świadomością narodową, historyczną i moralną. Musi minąć kilka pokoleń aby ten nasz polski naród w jakiejś mierze odrodził się. Dziś zbierana była przez Caritas w moim kościele odzież i żywność dla biednych Ukraińców. Nic nie dałem, niezgodę na to zadeklarowałem. Fakt takiej akcji też świadczy o małej świadomości historycznej w naszym społeczeństwie i o pogardzie “elyt” dla ludzi. Mamy karmić bezczelne gęby zawziętych zwolenników Bandery?.

  2. morettozinzin
    morettozinzin :

    ems:01.11.2014 15:47 Tą kwestie można rozwiązać bez rewizji granic. Żydzi chociażby potrafią. ///

    SobiePan:01.11.2014 16:55 Nie musisz powielać, wystarczy wysłać odnośnik. Z chęcią zapoznam się z odmiennym punktem widzenia na ten problem. ///

    natalja:02.11.2014 07:49 Przepraszam, rzeczywiście to nie smaczne, aby coś dobrego powiedzieć o Donaldzie Tusku. Jak w ogóle przy całej do niego antypatii można powiedzieć o nim dobre słowo, kiedy zdarzyło mu się w końcu podjąć jakąś słuszną decyzje?

    Rzeczywiście jeśli uczyć chociażby od Rosjan to najważniejszą rzeczą przy wytyczaniu granic powinien być potencjał militarny.

    • sobiepan
      sobiepan :

      MorettoZinzin:
      02.11.2014 13:23 SobiePan:01.11.2014 16:55 Nie musisz powielać, wystarczy wysłać odnośnik. Z chęcią zapoznam się z odmiennym punktem widzenia na ten problem. To poszukaj na forum nie zamierzam odwalać za ciebie czarnej roboty.