Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W ostatnich dniach lipca 1941 roku w Krzemieńcu na Wołyniu doszło do zbrodni na przedstawicielach miejscowej polskiej inteligencji, dokonanej przez niemiecki oddział specjalny policji bezpieczeństwa i SD.
Pomiędzy 28 a 30 lipca zamordowano około 30 osób – nauczycieli, prawników, urzędników, harcmistrzów i społeczników należących do elity miasta.
Decyzja o utworzeniu uniwersytetu katolickiego w Lublinie zapadła podczas konferencji Episkopatu Królestwa Polskiego, obradującej w Warszawie 26 i 27 lipca 1918 roku. Obradom przewodniczył wizytator apostolski w Polsce, ks. prałat Achille Ratti – późniejszy papież Pius XI.
Był to przełomowy moment dla idei, którą od lat rozwijał ks. Idzi Radziszewski, ówczesny rektor Akademii Duchownej w Petersburgu. Myśl o utworzeniu katolickiej uczelni dojrzewała w nim już podczas studiów w belgijskim Leuven. Radziszewski chciał stworzyć uniwersytet łączący naukę z wiarą i kształcący elity zdolne do odbudowy Polski w duchu wartości chrześcijańskich.
Realizacja ambitnego przedsięwzięcia wymagała jednak odpowiedniego zaplecza organizacyjnego i finansowego. Z pomocą przyszli związani z piotrogrodzką Polonią przemysłowiec i finansista Karol Jaroszyński oraz inżynier i działacz społeczny Franciszek Skąpski.
Prostyń, niewielka miejscowość na pograniczu Mazowsza i Podlasia, skrywa jedno z najstarszych sanktuariów w Polsce. Szczególną czcią otaczana jest tu święta Anna – według tradycji chrześcijańskiej babcia Jezusa – która miała objawić się tutaj 27 maja 1510 roku.
To wydarzenie dało początek niezwykłemu kultowi, który trwa nieprzerwanie do dziś. Już w 1513 roku sanktuarium otrzymało od Stolicy Apostolskiej przywileje odpustowe dla przybywających do niego pielgrzymów.
Według miejscowej tradycji pierwsze objawienie miało miejsce po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. Małgorzata, żona miejscowego rolnika Błażeja, usłyszała tajemnicze wołanie. Gdy wyszła z domu, ujrzała kobietę ubraną na biało, stojącą przy krzyżu. Myślała, że to śmierć, ale nieznajoma przemówiła: „Nie bój się! Jestem święta Anna”.
28 lipca 1656 roku na prawym brzegu Wisły rozpoczęła się bitwa pod Warszawą – największe starcie polowe potopu szwedzkiego.
Trzydniowa batalia zakończyła się zwycięstwem wojsk szwedzko-brandenburskich, które dzięki sprawnemu manewrowi zmusiły znacznie liczniejszą armię Rzeczypospolitej do odwrotu.
Po błyskawicznych sukcesach szwedzkich z 1655 roku sytuacja zaczęła się odwracać. W kraju rozwinął się opór, a wojska wierne Janowi Kazimierzowi odzyskiwały kolejne miasta. 1 lipca 1656 roku, po oblężeniu i kapitulacji szwedzkiego garnizonu, Rzeczpospolita odzyskała Warszawę.
Dnia 26 lipca 1400 roku król Władysław Jagiełło wystawił dokument odnowienia Uniwersytetu Krakowskiego, kończąc wieloletni proces wskrzeszania uczelni założonej w 1364 roku przez Kazimierza Wielkiego.
Wydarzenie to na stałe wpisało się w dzieje polskiego szkolnictwa wyższego i kultury, nadając nowy impuls rozwojowi nauki w Polsce.
Pierwotna fundacja Kazimierza Wielkiego, choć ambitna, nie przetrwała długo. Po śmierci króla w 1370 roku uniwersytet niemal zaprzestał działalności, choć być może nie cakowicie.
Dnia 28 lipca 1942 roku, w siódmym dniu wielkiej akcji deportacyjnej z warszawskiego getta do niemieckiego obozu zagłady Treblinka II, powstała Żydowska Organizacja Bojowa.
Zbrojną konspirację utworzyli przedstawiciele młodzieżowych organizacji syjonistycznych Ha-Szomer ha-Cair, Dror i Akiba.
Powstanie ŻOB było odpowiedzią młodego pokolenia na masowe deportacje i mordowanie ludności żydowskiej przez Niemców. Działacze organizacji uznali, że kolejnym akcjom likwidacyjnym należy przeciwstawić się z bronią w ręku.
Bez względu na to jak powstał PKWN i jakie były prześladowania przeciwników komunizmu, to dzień 22 lipca zapisał się w historii jako dzień wyzwolenia Polski, przynajmniej od hitlerowców, którzy byli znacznie gorsi od komunistów, zaś jeszcze gorszymi od hitlerowców byli i są, moim zdaniem, banderowcy.