Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
21 lipca 1946 roku o godz. 7:00 na stokach poznańskiej Cytadeli wykonano wyrok śmierci na Arthurze Greiserze – niemieckim zbrodniarzu wojennym, gauleiterze NSDAP i byłym namiestniku Rzeszy w okupacyjnym Kraju Warty.
Egzekucję przez powieszenie obserwował wielotysięczny tłum. Było to ostatnie publiczne wykonanie kary śmierci w Polsce.
Greiser urodził się w 1897 roku w Środzie Wielkopolskiej. Pod koniec lat 20. wstąpił do NSDAP i SA, a następnie przeszedł do SS. Karierę polityczną rozwijał w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie był zastępcą gauleitera NSDAP, a od 1934 roku stał na czele Senatu. Należał do nazistowskich działaczy przygotowujących likwidację ustroju Wolnego Miasta i jego włączenie do III Rzeszy.
19 lipca 1974 roku o godz. 11:15 uruchomiono zegar na Wieży Zygmuntowskiej odbudowywanego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wydarzenie oznaczało zakończenie pierwszego etapu rekonstrukcji gmachu – oddanie jego bryły w stanie surowym.
Zegar był pierwszym całkowicie ukończonym i działającym urządzeniem w powstającym z ruin Zamku.
Godzina uruchomienia nie była przypadkowa. Wskazówki poprzedniego zegara zatrzymały się na godz. 11:15 dnia 17 września 1939 roku, gdy Zamek znalazł się pod intensywnym niemieckim ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniem. W płomieniach stanęły wówczas między innymi Wieża Zygmuntowska, Wieża Władysławowska, dach nad Salą Senatorską oraz skrzydło od strony Wisły. Uszkodzony zegar pozostawał nieruchomy aż do ostatecznego zniszczenia budowli.
21 lipca 1655 roku armia szwedzka pod dowództwem feldmarszałka Arvida Wittenberga wkroczyła na ziemie Rzeczypospolitej od strony szwedzkiego Pomorza. Rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski – potop szwedzki.
Inwazja, która początkowo miała błyskawiczny przebieg, ujawniła dramatyczną słabość państwa polsko-litewskiego i jego armii. Skutki wojny dotknęły niemal wszystkie warstwy społeczeństwa i na wiele lat zahamowały rozwój Rzeczypospolitej.
Szwecja, rządzona przez króla Karola X Gustawa, postanowiła wykorzystać głęboki kryzys Rzeczypospolitej, uwikłanej jednocześnie w walki z Kozakami Bohdana Chmielnickiego i wojnę z Moskwą. Znaczna część Wielkiego Księstwa Litewskiego znalazła się pod okupacją wojsk moskiewskich, a główne siły armii koronnej pozostawały zaangażowane na wschodzie.
21 lipca 1952 roku Najwyższy Sąd Wojskowy ogłosił wyrok w tzw. procesie komandorów.
Siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej, w większości przedwojennych żołnierzy i obrońców polskiego Wybrzeża z 1939 roku, zostało fałszywie oskarżonych o szpiegostwo, dywersję oraz przygotowywanie obalenia władz komunistycznych.
Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci, a dwóch na dożywotnie więzienie. Ostatecznie wykonano trzy wyroki śmierci. Proces był jednym z najgłośniejszych przykładów stalinowskiego terroru wymierzonego w przedwojenną kadrę Wojska Polskiego.
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
19 lipca 1399 roku w katedrze wawelskiej odbył się pogrzeb królowej Jadwigi Andegaweńskiej. Władczyni, która zmarła dwa dni wcześniej, 17 lipca, została pochowana u boku córki, Elżbiety Bonifacji.
Tamtego dnia rozpoczęła się długa i niezwykła historia tych królewskich szczątków.
Królowa Jadwiga odeszła w wieku około 25 lat, 17 lipca 1399 roku, po trudnym porodzie swojej jedynej córki. Elżbieta Bonifacja przyszła na świat 22 czerwca, ale zmarła po zaledwie trzech tygodniach. Królowa także gasła w oczach – cierpiała prawdopodobnie na gorączkę połogową. Przeżyła swoje dziecko o zaledwie kilka dni.
Jak pisał niegdyś H.Gwynne:
“Rewolucja turecka, możemy to stwierdzić z całą pewnością, była dziełem konspiracji masońsko-żydowskiej. Młodoturcy składają się wyłącznie z Żydów, Greków i Amerykanów i z początku nie cieszyli się wcale powodzeniem; dopiero gdy się zetknęli z kontynentalną masonerią, ruch ich znacznie się spotęgował. Znajdujemy obszerny opis przebiegu tej sprawy w masońskim piśmie Acacia (z pazdziernika 1908 r. Nr 70). Tajny młodo-turecki komitet został założony i cały ruch był prowadzony z miasta Saloniki, gdzie mieszka największy procent żydów w Europie gdyż na 110 000 ludności jest 70 000 żydów, dlatego nadawało się najlepiej do propagandy. Było też w Salonikach dużo lóż masońskich, gdzie rewolucjoniści mogli swobodnie działać i skutecznie pracować. Były one pod opieką europejskiej dyplomacji, sułtan wobec tej działalności zupełnie bezbronny musiał się biernie przyglądać temu, jak władzę jego podkopują i prowadzą do jej zaniku.To samo pismo Acacia twierdzi w 1907 r. że choć masoneria była zakazana w Turcji, w samych Salonikach znajdowały się dwie loże pod władzą Wielkiego Wschodu włoskiego, zwane Macedonia Risorta i Labor et Lux; pierwszą z nich założył salonicki żyd Emanuel Carasso, który należał do komisji, co zmusiła pózniej Abdul Hamida do abdykacji.Dalsze informacje o działaniu masonerii w rewolucji tureckiej znajdujemy w dzienniku paryskim “Temps” z 20 sierpnia 1908; podano tam interwiewy (wywiady) z jednym z głównych członków masońskiego komitetu “Unia i Postęp” Refik Bejem. Gdy korespondent Temps’a zapytał jaką rolę grała masoneria w rewolucji, odpowiedział: “Prawda, żeśmy mieli moralne poparcie masonerii zwłaszcza włoskiej. Loże włoskie: Macedonia Risorta i Labor et Lux wielkie nam oddały przysługi i dały nam schronienie. Zbieraliśmy się tam jako masoni, gdyż wielu z nas jest masonami, ale zwłaszcza w tym celu aby się zorganizować… Oprócz tego w tych lożach rekrutowaliśmy wielu pracowników, bo oni tak umieją zbadać każdego, że byli dla komitetu wielką pomocą. W Konstantynopolu domyślali się naszej roboty Salonickiej, ale daremnie agenci starali się wtargnąć do nas. Zresztą loże te, poparte przez Wielki Wschód włoski, miały obiecaną pomoc, w razie potrzeby, ambasady włoskiej”.Komitet młodoturecki “Unia i Postęp” zachował po rewolucji swój charakter masoński i po większej części żydowski. Znamiennym szczegółem, świadczącym o tych tajnych wpływach, jest fakt protestu prezydenta Izby posłów Ahmeda Riza Bey’a przeciw temu, aby słowo “Allah” było użyte przy odebraniu przepisanej przez konstytucję przysięgi, a to dlatego, że podobnie jak Machado w Portugalii, był pozytywistą. Jest to znowu ciekawy szczegół wspólny rewolucyjnej Portugalii i rewolucyjnej Turcji. Nastała potem kontrrewolucja w 1909 roku i trzeba na to zwrócić uwagę, że 13 kwietnia tego samego roku, wybuchnęły rozruchy, które komitet przypisywał Abdul Hamidowi, które zaś w rzeczywistości były wywołane przez wojska należące do Salonickiego komitetu; pod komendą żyda i masona pułkownika Renzi Bey’a. W każdym razie, gdy kontrrewolucja została złamana, komitet Unii i Postępu, a raczej jego żydowscy członkowie coraz większe pozyskiwali wpływy: Djawid Bey minister finansów, Talaat Bey prezydent komitetu, ten sam co najwięcej się przyczynił do opanowania Turcji przez Niemców przygotowując tym samym jej ruinę, Djahid Bey, redaktor Tanina, – wszyscy byli masonami, a pierwszy z nich był żydem. Loże masońskie rosły w Konstantynopolu, jak grzyby po deszczu, i l kwietnia 1909 roku zebrało się tam ich 45, żeby utworzyć “Wielki Wschód Ottomański”; Mahomeda Orphi paszę wybrano na Wielkiego Mistrza; a wśród wybranych członków, widzimy najwyższych dostojników tureckich: Dawida Cohena, Rafaela Ricci, Mikołaja Forte, Marchione Jakuba Souhami, Jerzego Sursocka. Żyd Djawid, gdy został ministrem finansów, wybrano go na mistrza jednej z lóż w Konstantynopolu. Nastał terror i ogarnęła trwoga wszystkich. …..”
Tak na marginesie to jak twierdzą niektórzy autorzy Talaat Pasza był kryptożydem (Donmeh)
Talaat Pasha, Zionism, and the Armenian Genocide
https://keghart.org/pogharian-talaat-zionism-genocide/
“Talaat was part of a Dönmeh family, a community of Jews who had converted to Islam while secretly adhering to Jewish practices. His education at the Alliance Israélite Universelle, a network of French schools promoting Jewish self-sufficiency and education, significantly influenced his political outlook. The school’s motto, Tous les israélites sont solidaires les uns des autres (“All Jews are responsible for one another”), instilled in him a sense of collective solidarity that he later harnessed in his political life.”