W sobotnią noc w Torre Pacheco w hiszpańskiej prowincji Murcja doszło do starć między grupami Hiszpanów a Marokańczykami.

Zamieszki to konsekwencja brutalnego pobicia starszego mieszkańca miasta przez grupę młodych mężczyzn, najprawdopodobniej imigrantów pochodzenia magrebskiego. Do pobicia doszło 9 lipca. Atak został nagrany i umieszczony w mediach społecznościowych, powodując ogromne wzburzenie społeczne.

W odpowiedzi Urząd Miasta Torre Pacheco zwołał na 11 lipca manifestację przeciwko przemocy i przestępczości. Jednak to, co miało być pokojowym protestem, z czasem przerodziło się w regularną bitwę uliczną.

Ultrasi, zmobilizowani przez grupy na Telegramie i innych platformach społecznościowych, zapowiedzieli patrole uliczne i „polowania” na migrantów.

Walki wybuchły 12 lipca m.in. w dzielnicy San Antonio, zamieszkanej głównie przez obcokrajowców. Grupy młodych Marokańczyków, przygotowane do konfrontacji, dysponujące kijami i fajerwerkami, starły się z napastnikami w pobliżu jednego z lokali gastronomicznych. Interweniowały siły prewencji, ale liczebnie były przytłoczone – zaledwie 50 funkcjonariuszy próbowało opanować ponad 500 uczestników zamieszek.

Czytaj też: Strzelanina z migrantami na serbsko-chorwackiej granicy

Zapowiadane są kolejne „patrole obywatelskie” w nadchodzących dniach. Rządowa delegatka Mariola Guevara zapowiedziała wzmocnienie ochrony – do miasta zmierzają posiłki m.in. z madryckiej centrali Guardia Civil. W niedzielę kontrolowane są wszystkie drogi dojazdowe do miasta, a jego ulice – zwykle tętniące życiem – opustoszały.

Kilka dni temu informowaliśmy, że hiszpańska partia Vox ogłosiła propozycję masowej remigracji, która może objąć nawet kilka milionów imigrantów. Według liderów ugrupowania, plan ma służyć ochronie tożsamości narodowej i bezpieczeństwa.

Kresy.pl / El Diario

Tagi: , , , , ,
forma płatności