Szefowa MSZ Finlandii Elina Valtonen przestrzegła Niemcy przed zagrożeniem ze strony Rosji. “Każdy chce pokoju. (…) Ale pokój nie oznacza kapitulacji” – oświadczyła.
Fińska minister spraw zagranicznych wypowiadała się w Berlinie po poniedziałkowym spotkaniu ze swoimi nordyckimi odpowiednikami oraz szefową MSZ Niemiec Annaleną Baerbock. “Jeśli ktokolwiek wierzy, że Putin odpuści, jeżeli złożymy broń, to myli się” – powiedziała Elina Valtonen. Media oceniają, że było to prawdopodobnie nawiązanie do stanowisk niemieckich partii: BSW i AfD.
“Każdy chce pokoju. (…) Ale pokój nie oznacza kapitulacji” – powiedziała fińska polityk.
Jak dodała, rosyjskie ataki hybrydowe są odczuwalne we wszystkich krajach europejskich i należy się wspólnie bronić. “A w Berlinie należy też powiedzieć, że oczywiście mamy nadzieję, że Niemcy odegrają tutaj bardzo ważną rolę” – podkreśliła.
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu kanclerz Niemiec Olaf Scholz potwierdził gotowość do rozmów z przywódcą Kremla Władimirem Putinem na temat pokoju na Ukrainie.
Scholz powiedział w ubiegłą środę, że Berlin chce zbadać sposoby zakończenia wojny na Ukrainie, sugerując możliwe rozmowy z Moskwą, ale podkreślając, że wszelkie wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu będą musiały odbywać się we współpracy z władzami w Kijowie.
Prezydent Ukrainy zapowiedział z kolei, że jej siły zbrojne będą kontynuowały operacje na terytorium Rosji, jak wynika z ogłoszonego w środę “planu zwycięstwa”.
wnp.pl / Kresy.pl
































