Projekt ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), spotkał się z krytyką Ministerstwa Finansów. Główne zarzuty dotyczą znaczącego wzrostu wydatków budżetowych oraz utworzenia nowego Funduszu Ochrony i Obrony Cywilnej. Wątpliwości budzi również planowane zwiększenie etatów w Państwowej Straży Pożarnej (PSP) oraz samym MSWiA.
Jak informowaliśmy, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak poinformował na antenie Polsat News, że ustawa ochronie ludności i obronie cywilnej jest już gotowa. Obecnie trwają uzgodnienia międzyresortowe.
Na pytanie redaktora, czy w nowej ustawie będzie jaka kwota zostanie przeznaczona na obronę cywilną polityk odpowiedział, że będzie to koszt 0,3% PKB. Z czego część będzie wkładem Ministerstwa Obrony Narodowej, między innymi w kwestii schronów, systemów alarmowych.
“To są wielomiliardowe wydatki na dziesiątki lat, więc chcemy, żeby to było jasne wskazanie dla wszystkich, którzy będą się w tym przyszłości zajmowali” – Szef MSWiA Tomasz Siemoniak.
Ministerstwo Finansów wyraziło swoje obawy podczas konsultacji międzyresortowych, podkreślając, że projekt znacząco zwiększa sztywne wydatki budżetowe. Zwrócono uwagę na konieczność przeprowadzenia szczegółowych analiz finansowych oraz ewentualnych transferów środków z innych źródeł finansowania. Ministerstwo wskazało również na negatywny wpływ projektu na sektor finansów publicznych w kontekście objęcia Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu.
Resort finansów skrytykował również tworzenie nowej jednostki sektora finansów publicznych, co jest niezgodne z postulowanymi reformami systemu budżetowego oraz zaleceniami Najwyższej Izby Kontroli dotyczącymi przejrzystości finansów publicznych. Ministerstwo podkreśliło, że rozpraszanie środków publicznych poza gospodarkę budżetową jest niegospodarnością.
Kolejnym punktem krytyki jest planowane zwiększenie zatrudnienia w PSP oraz MSWiA. Projekt przewiduje wzrost liczby etatów w PSP o 2145, co miałoby kosztować 265,8 mln zł rocznie. Dodatkowo, w MSWiA planowane jest zatrudnienie 45 nowych członków korpusu służby cywilnej, co miałoby kosztować 6,78 mln zł rocznie. Ministerstwo Finansów argumentuje, że nie przedstawiono konkretnych zadań, które wymagałyby takiego zwiększenia etatów, a dodatkowe koszty związane z wynagrodzeniami będą obciążać budżet w kolejnych latach.
Prace nad projektem są w toku, a konsultacje międzyresortowe zakończyły się 21 czerwca. Do MSWiA wpłynęło wiele uwag od różnych resortów, w tym finansów, aktywów państwowych, cyfryzacji, infrastruktury, kultury, obrony narodowej, klimatu, nauki, sprawiedliwości, zdrowia, rozwoju, technologii oraz rodziny, pracy i polityki społecznej. Na razie nie opublikowano odpowiedzi MSWiA na zgłoszone uwagi.
Szef MSWiA Tomasz Siemoniak zapowiedział, że celem jest przekazanie projektu do Sejmu przed przerwą wakacyjną posłów w sierpniu. Czy uwagi resortów zostaną uwzględnione, zależy od rządowych ustaleń, a ostateczna decyzja będzie należała do Rady Ministrów pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska.
Przypominamy, w lutym bieżącego roku wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski przekazał, że w tym roku powstanie ustawa o obronie cywilnej. Wprowadzona przez PiS w 2022 roku ustawa o obronie Ojczyzny uchyliła istniejący w ustawie z dnia 21 listopada 1967 roku dział IV o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, którego ważnym elementem była właśnie obrona cywilna. W efekcie w Polsce nie obowiązują obecnie przepisy, które regulowałyby sposób funkcjonowania obrony cywilnej, która – jak podkreślają eksperci – w tej chwili w Polsce nie istnieje.
Kresy.pl / infosecurity24.pl
































