Zarząd PKP Cargo podjął decyzję o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w Zakładach i Centrali Spółki. Pracę straci do 30% zatrudnionych, czyli 4142 pracowników.

W środę Zarząd PKP Cargo wydał komunikat o podjęciu decyzji w sprawie przeprowadzenia zwolnień grupowych w Zakładach i Centrali Spółki. Zwolnienia obejmą do 30% zatrudnionych, czyli do 4142 pracowników różnych grup zawodowych. Proces rozwiązywania umów planowany jest na okres od dnia następującego po dniu zawiadomienia powiatowych urzędów pracy do 30 września 2024 roku.

PKP Cargo informuje, że pracownicy, którzy zostaną objęci zwolnieniami grupowymi, otrzymają odprawy pieniężne uzależnione od okresu zatrudnienia. Szacowana wysokość rezerwy związanej z restrukturyzacją zatrudnienia oraz informacja o wpływie restrukturyzacji na wyniki finansowe Spółki zostaną ustalone po zakończeniu konsultacji.

Przedsiębiorstwo zakomunikowało, że proces zwolnień grupowych wymaga przeprowadzenia szczegółowych konsultacji z zakładowymi organizacjami związkowymi. Mają one na celu omówienie warunków i zakresu zwolnień, a także wypracowanie rozwiązań minimalizujących negatywne skutki dla pracowników.

Pracownicy objęci zwolnieniami grupowymi będą mieli prawo do odprawy pieniężnej, której wysokość będzie zależna od długości ich zatrudnienia w PKP Cargo. Firma podkreśla, że wszelkie działania restrukturyzacyjne będą prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy. Wysokość rezerwy finansowej przeznaczonej na odprawy oraz wpływ zwolnień na wyniki finansowe Spółki zostaną określone po zakończeniu konsultacji z organizacjami związkowymi.

Przypominamy, Zarząd PKP Cargo złożył 27 czerwca wniosek do Sądu Okręgowego w Warszawie o wszczęcie postępowania sanacyjnego przeciwko spółce.

“Złożyliśmy wniosek do sądu o ratowanie spółki, zapewnienie jej dalszego funkcjonowania, utrzymanie jak największej liczby niezbędnych stanowisk pracy, a jednocześnie abyśmy mogli skorzystać z przewidzianej przepisami procedury” – powiedział pełniący obowiązki prezesa PKP Cargo Marcin Wojewódka.

“Naszym celem jest postawienie firmy na nogi, celem nie jest likwidacja, nie upadłość, ale ożywienie” – podkreślił. Pełniący obowiązki Prezesa Zarządu zwrócił uwagę, że PKP Cargo jako podmiot utworzony z mocy prawa nie ma zdolności upadłościowej, ale mogłaby przestać funkcjonować w przypadku utraty płynności.

Henryk Grymela, przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” skomentował działania PKP Cargo w rozmowie z Tysol’em. “To już nie są pomysły, to są fakty. Zarząd PKP zgłosił do Krajowego Rejestru Zadłużonych PKP Cargo z prośbą o sądowe otwarcie postępowania sanacyjnego. PKP Cargo nie może być ustawowo w stanie upadłości, a postępowanie sanacyjne jest równoznaczne ze wszystkimi skutkami upadłości. Sąd wyznacza syndyka czy zarządcę sądowego, nie działają organy spółki, czyli wszystkie prawa są zawieszone. Mogą zwalniać, sprzedawać majątek, tak jak przy upadłości czy de facto likwidacji”.

“PKP Cargo będzie miało kłopot ze startowaniem w przetargach, bo w nich jest taki warunek, że nie może się toczyć postępowanie likwidacyjne. Taka spółka nie wygra żadnego przetargu. To pełna likwidacja PKP Cargo” – przekonywał.

Czytaj: PKP Cargo odstawi 30 proc. pracowników na tzw. postojowy

Warto przypomnieć, że przedsiębiorstwo Ukrzaliznytsia, które jest właścicielem spółki Ukrainian Railways Cargo Poland poinformowało w czwartek, że firma uzyskała możliwość pełnego wejścia na europejski rynek kolejowych przewozów towarowych. Odpowiednią licencję wydał polski Urząd Transportu Kolejowego. Spółka Ukrainian Railways Cargo Poland została zarejestrowana 30 czerwca 2023 roku.

nakolei.pl/Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności