Kilkaset osób zgromadziło się w Poznaniu w marszu pamięci George’a Floyda, afroamerykanina, który zmarł w wyniku agresywnej interwencji policyjnej – poinformował w środę portal Epoznan.
Jak poinformował w środę portal, kilkaset osób w Poznaniu przeszło w marszu pamięci George’a Floyda, czarnoskórego Amerykanina, który zginął w wyniku agresywnej interwencji policji.
Organizatorzy zamieścili informacje w mediach społecznościowych, że środowe wydarzenie wyraża sprzeciw wobec nienawiści, przemocy i nadużyciom władzy. Uczestnicy maszerowali także w sprzeciwie dla “faszyzmu”.
Zobacz też: USA: Zdewastowano pomnik Kazimierza Pułaskiego. Napisy zostały już częściowo zamalowane
Marsz rozpoczął się o godzinie 16 na placu Wolności, wszyscy uczestnicy ubrani byli na czarno, nieśli czarne transparenty z napisami “Black lives matter” czy “mamo nie mogę oddychać”.
“Spotkajmy się na Placu Wolności by w milczeniu, w spontanicznym przemarszu pamięci George’a Floyd’a – zabitego brutalnie 25 maja w Minneapolis czarnego mężczyzny przez policjanta, wyrazić nasz sprzeciw przeciwko nienawiści, przeciwko przemocy władzy, przeciwko nadużyciom władzy, przeciwko rasizmowi i faszyzmowi” – napisali organizatorzy wydarzenia w mediach społecznościowych.
Zobacz też: Policjanci w USA klękają przed protestującymi
Marsz zakończył się pod pomnikiem ofiar Poznańskiego Czerwca część zgromadzonych położyła się na ziemi, miał to być symboliczny hołd dla zabitego w Minneapolis. Organizatorzy odtworzyli też zapis ostatnich słów zmarłego George’a Floyda.
Today’s #BlackLivesMatter demonstration in Poznan Poland was all-white??? (This is Antifa and their allies in disguise) pic.twitter.com/v31NHnx0Hn
— BasedPoland (@BasedPoland) June 3, 2020
Kresy.pl/Epoznan





























