Władze rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego wprowadzają reżim pełnej samoizolacji. Nowe ograniczenia mające na celu walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa zaczną obowiązywać od wtorku 31 marca. – informuje Interfax.
Reżim pełnej samoizolacji obowiązuje już od niedzieli w Moskwie i całym obwodzie moskiewskim, a także w obwodzie murmańskim. W sobotę wprowadzono go w Apatytach i Kirowsku. Ograniczenia z nim związane są podobne do tych, które obowiązują z Polsce – obywatele nie mogą opuszczać domu poza uzasadnionymi przyczynami, takimi jak wyjście do lekarza, na zakupy czy spacer z psem. Dozwolone jest także podróżowanie do i z pracy, o ile jest taka potrzeba, ponieważ od poniedziałku w całej Rosji na tydzień zatrzymano zakłady pracy, z wyjątkiem przedsiębiorstw pożytku publicznego, instytucji publicznych i służby zdrowia. Podczas poruszania się należy zachować dystans co najmniej 1,5 metra od innych pieszych.
W poniedziałek premier Michaił Miszustin wezwał pozostałe regiony do pójścia za przykładem stolicy i obwodu moskiewskiego. W związku z tym gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow ogłosił, że od wtorku w tym regionie będzie obowiązywać reżim pełnej samoizolacji.
Na dzień 30 marca w obwodzie kaliningradzkim wykryto 11 przypadków zakażenia koronawirusem, z czego dwie osoby już wyzdrowiały. Do tej pory testy na COVID-19 wykonano u 3719 osób. Pod obserwacją pozostaje 1620 osób. Według Alichanowa kolejne kilkanaście osób jest „warunkowo zainfekowanych” – analizy tych osób wymagają potwierdzenia.
Jak pisaliśmy, w Rosji epicentrum COVID-19 jest Moskwa – przypada na nią dwie trzecie chorych w całym kraju. W ciągu ostatniej doby wykryto 270 nowych przypadków, w tym 197 w Moskwie. W niedzielę mer Moskwy Siergiej Sobianin stwierdził, że sytuacja związana z koronawirusem „przeszła w nową fazę” po tym, jak liczba chorych w stolicy Rosji przekroczyła tysiąc.
Kresy.pl / Interfax































