W poniedziałek w Moskwie spotkają się przedstawiciele stron walczących w wojnie domowej w Libii. Rosyjskie MSZ spodziewa się, że wezmą w nich udział przywódcy obu zwaśnionych stron – szef Rządu Jedności Narodowej Fajiz al-Faradż i generał Chalifa Heftar.
Jak podaje agencja Interfax, o planowanym spotkaniu poinformowało rosyjskie MSZ. „W kontekście realizacji inicjatywy prezydentów Federacji Rosyjskiej i Turcji, ogłoszonej podczas szczytu w Stambule, dziś w Moskwie dojdzie do wewnętrzlibijskiego spotkania pod auspicjami szefów MSZ oraz ministerstw obrony Rosji i Turcji” – powiedziano dziennikarzom w rosyjskim MSZ.
Rosyjski resort dyplomacji spodziewa się, że w spotkaniu wezmą udział przywódcy obu walczących stron – premier Rządu Jedności Narodowej Fajiz al-Faradż i generał Chalifa Heftar, dowódca Libijskiej Armii Narodowej.
Odpowiadając na apel Rosji i Turcji w niedzielę wstrzymanie ognia w Libii ogłosiła Libijska Armia Narodowa. Kilka godzin później to samo ogłosiła strona rządowa.
Jak pisaliśmy, Rząd Jedności Narodowej (GNA) Libii opierający się na islamistycznych milicjach kontroluje już tylko Trypolis i przylegającą do niego południowo-zachodnią część kraju. Od początku bieżącego roku Libijska Armia Narodowa (LNA) gen. Chalify Heftara zdołały opanować całą południową Libię, region kluczowy dla przenikania z Afryki Subsaharyjskiej nielegalnych imigrantów oraz islamistycznych ekstremistów, a za nią większość obszaru całego państwa. W swoich działaniach przeciw GNA gen. Heftar wspierany jest nie tylko przez Izbę Reprezentantów, parlament wybrany jeszcze w 2014 r., i rezydujący w Tobruku, ale także nieoficjalnie przez Francję, Arabię Saudyjską, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Rosja także uważana jest za sympatyzującą z marszałkiem Heftarem, który składał wizyty w Moskwie. Z kolei GNA ma wsparcie rządu Turcji, który w ostatnich dniach zaczął wysyłać do Libii swoich żołnierzy.
W kwietniu 2019 r. LNA przypuściła pierwsze ataki na Trypolis wówczas wstrzymane pod naciskiem dyplomatycznym ONZ i Unii Europejskiej. Ofensywa na libijską stolicę została wznowiona w grudniu.
Kresy.pl / Interfax































