Szewach Weiss naprawdę szkalował polski rząd na uchodźstwie – pisze portal PCh24.pl, który zlecił tłumaczenie kontrowersyjnego wywiadu byłego ambasadora Izraela w Warszawie.
Ponad tydzień temu informowaliśmy o artykule izraelskiego dziennika „Jerusalem Post”, który napisał o wywiadzie byłego ambasadora Izraela w Warszawie Szewacha Weissa dla rozgłośni radiowej izraelskiej armii. Weiss skomentował wspólną deklarację premierów Binjamina Netanjahu i Mateusza Morawieckiego z 27 czerwca. Weiss skrytykował deklarację twierdząc, że fałszuje historię. Według „Jerusalem Post” miał także powiedzieć, iż „zdarzały się przypadki, że polski Rząd na Uchodźstwie brał udział w mordowaniu Żydów”. Niedługo później sam Weiss zaprotestował twierdząc, że „Jerusalem Post” błędnie cytował jego słowa. W sprostowaniu oświadczył, że w wywiadzie mówił nie o Polskim Rządzie na uchodźstwie, ale o Armii Krajowej.
W związku z kontrowersjami dotyczącymi wypowiedzi Szewacha Weissa, portal PCh24.pl zlecił profesjonalne tłumaczenie kluczowych fragmentów wywiadu z języka hebrajskiego, które zamieścił na swoich stronach.
Według tego tłumaczenia, w rozmowie z izraelskim radiem Galej Zahal Szewach Weiss był pytany o treść deklaracji polsko-izraelskiej podpisanej przez premierów obu krajów po zmianie przez Sejm ustawy o IPN. Prowadzący rozmowę dziennikarz Razi Barkai zwrócił uwagę m.in. na następujący fragment:
„Uznajemy i potępiamy każdy indywidualny przypadek okrucieństwa wobec Żydów, jakiego dopuścili się Polacy podczas II wojny światowej. Z dumą wspominamy heroiczne czyny licznych Polaków, szczególnie Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów.”
Dziennikarz zaznaczył, że jest tam mowa o „licznych Polakach”, a „spośród narodu liczącego dwadzieścia kilka milionówosób liczba Sprawiedliwych wynosi około 5 tysięcy”. – Właśnie tutaj wskazujesz na jeden z głównych problemów tego dokumentu – wtrącił Weiss. Barkai kontynuował, cytując kolejny fragment, w którym zaznaczono, że Polskie Państwo Podziemne na uchodźstwie systemowo pomagało i wspierało osoby pochodzenia żydowskiego, a konspiracyjne sądy karały Polaków, którzy wydawali Żydów Niemcom.
– W sumie mamy przed sobą dokument całkowicie, od początku do końca, oczyszczający Polaków – skomentował dziennikarz. Weiss odparł, że w omawianym dokumencie „jest kilka prawdziwych zdań, a reszta to albo rzeczy niejasne, albo kłamliwe, albo półprawdy, które również są kłamstwem”.
– Jeśli chodzi o Polski Rząd na uchodźstwie, byli tam kurierzy tacy jak Karski albo Jan Nowak-Jeziorański i inni, którzy przedstawili ten cały obraz całemu światu, pokazując, że jest on winny tym okropieństwom, między innymi pokazali również stosunek Kongresu amerykańskiego, wszyscy byli tu winni, ale to nie czas i miejsce, by się tym zajmować. Jednak Rząd Polski na uchodźstwie, a w szczególności polskie podziemie, a w szczególności Armia Krajowa, były takie przypadki, że byli szmalcownikami lub sami mordowali Żydów – powiedział były ambasador Izraela w Polsce.
Weiss dodał, że w deklaracji jest też inny, „dużo bardziej problematyczny” fragment, który wywołuje w nim wzburzenie.
– Chodzi tu o debatę, która trwa już dziesięć – dwanaście lat, sprawa ta znów stanęła na wokandzie, ponieważ obecna władza zwraca się do polskiego społeczeństwa, które pragnie wierzyć, że tak rzeczywiście było. (…) są w Polsce olbrzymie masy, które sprzeciwiają się temu prawu, większość intelektualistów, elity społeczne, większość młodzieży, nad tym także trzeba się zastanowić.
Weiss podkreślił, że bardzo ceni Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, dzięki którym on sam dziś żyje. – Ale z drugiej strony nic tu nie piszą o donosicielach – zaznaczył. Jego zdaniem, stosowanie w deklaracji takich sformułowań, jak „Polacy pochodzenia mojżeszowego” pokazuje, że jest to bardzo polski dokument.
– „Polacy pochodzenia mojżeszowego”. To jakby nie nazywać ich Żydami, ale w gruncie rzeczy to Żydzi. To Żydzi, których w gruncie rzeczy Polacy zamordowali – powiedział.
W wywiadzie Weiss powiedział też, że obecna władza polska stara się przekonać Polaków, że odniosła sukces. – Trzeba wziąć pod uwagę, że w tych polskich komentarzach my, Izraelczycy, występujemy jako mocarstwo, że mamy nawet wpływ na Stany Zjednoczone. Wraca sen i mitologia, że Żydzi rządzą całym światem, jest tu wiele argumentów typowo antysemickich, trzeba pamiętać, że jest wielu Polaków, którzy nie są antysemitami i nie wolno zrywać tych kontaktów.
PCh24.pl / Kresy.pl





























