Dwoje podróżujących Rosjan zostało zatrzymanych na kijowskim lotnisku z powodu wstąg św. Jerzego przyczepionych do bagażu.
Zdarzenie miało miejsce na kijowskim lotnisku Boryspol. Dwoje obywateli Federacji Rosyjskiej – kobieta i mężczyzna jadący na Ukrainę przez Białoruś – do swoich bagaży przyczepili wstęgi świętego Jerzego.
Ukraińskie służby graniczne zażądały od Rosjan zdjęcia wstąg, na co ci odmówili. W efekcie Ukraińcy nie pozwolili Rosjanom wejść na terytorium Ukrainy. Zostali oni wywiezieni najbliższym rejsem lotniczym na Białoruś.
CZYTAJ TAKŻE: Juszczenko: niech Polacy nie pouczają Ukraińców, kto ma być ich bohaterem
Wstęga św. Jerzego to czarno-pomarańczowa wstęga, używana w sowieckiej armii, będąca zmodyfikowaną wersją symbolu używanego w carskiej Rosji, a także obecnie w Federacji Rosyjskiej. Wstęga jest popularna wśród prorosyjskich separatystów w Donbasie.
Wstęgi św. Jerzego oficjalnie zakazano na Ukrainie w maju zeszłego roku. Ich noszenie zagrożone jest grzywną do równowartości około 100 dolarów. Do tej pory ukraińska policja kilkakrotnie ukarała cudzoziemców, w tym głównie Rosjan, za używanie nielegalnej symboliki.
W 2017 roku we Lwowie podczas obchodów Dnia Zwycięstwa 9 maja, ukraińscy nacjonaliści odebrali jednej z kobiet wstążkę św. Jerzego, po czym ceremonialnie ją spalili.
Kresy.pl / interia.pl






























