Doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy ds. społecznych Zofia Romaszewska stwierdziła, że ustawa o IPN jest zła i będzie wymagała zmian.

W czwartek Andrzej Duda wysłał wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z konstytucją nowelizacji ustawy o IPN.

Doradczyni prezydenta ds. społecznych Zofia Romaszewska oświadczyła, że ustawa zostanie prawdopodobnie zmieniona. Przecież ona jest idiotyczna, tak wyglądać nie może. Romaszewska stwierdziła, że zapisy nowelizacji powinny zostać “bardziej uściślone”.

ZOBACZ TAKŻE: Duda zaskarżył do TK zapisy ustawy o IPN dotyczące ukraińskich nacjonalistów i Małopolski Wschodniej

Nie może być tak nieokreślone, że każdy kto wypowiada się nieładnie o Polakach, to natychmiast go do kryminału na trzy lata. No przecież tak nie może być. Musi to być jasne – oświadczyła doradczyni prezydenta.

Zofia Romaszewska uważa jednak, że relacje Polski z Izraelem pozostaną “normalne”, ponieważ napięcie między stolicami wywołane ustawą o IPN “za chwilę osiądzie”.

Należy pamiętać o jednej rzeczy: w tej chwili w Izraelu, ci ludzie, którzy – że się tak wyrażę – pamiętają to, co było w Polsce, są nieco starsi ode mnie. Tak więc to były dzieci. I cóż te dzieci pamiętają? Pamiętają strach. Pamiętają, że się musiały wszystkiego bać. (…) Pamiętają strach związany z Polakami – stwierdziła Zofia Romaszewska.

Moi pobratymcy, jak w każdym kraju, zachowywali się różnie. Nie ma żadnego powodu, żeby Polacy jako naród łagodny, który pozwolił na swoich ziemiach mieszkać kolosalnej ilości Żydów, których gonili po całej Europie, żeby z tego powodu miał głównie kłopoty i przykrości – tłumaczyła doradczyni Andrzeja Dudy. To jest strasznie nieprzyjemne i strasznie niesprawiedliwe. To wzbudziło bardzo nieprzyjemną sytuację – podkreśliła.

Kresy.pl / interia.pl / tvn24.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności