Amina Okujewa, Ukrainka czeczeńskiego pochodzenia, weteran walk w Donbasie i żona niedoszłego zabójcy Putina, zginęła w zamachu niedaleko Kijowa. Samochód, którym jechała wraz z mężem, został ostrzelany przez nieznanych sprawców.
Doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko napisał o sprawie w poniedziałek wieczorem na portalu społecznościowym. Samochód został ostrzelany w pobliżu miejscowości Hlewacha, niedaleko Kijowa, gdy czekał przed przejazdem kolejowym. Okujewa zginęła w ataku, jej mąż został ranny. Obaj wracali do domu w Kijowie.
Okujewa był obywatelką Ukrainy pochodzenia czeczeńskiego. Urodziła się w 1983 roku w Odessie, z wykształcenia była lekarzem-chirurgiem. Uczestniczyła w protestach na Majdanie, a potem na ochotnika wstąpiła do batalionu „Kijów-2” Gwardii Narodowej i walczyła w Donbasie. Służyła też jako medyk. Jesienią 2014 roku startowała w przedterminowych wyborach do ukraińskiego parlamentu. Była rozpoznawalna i popularna, jako bohaterka EuroMajdanu i walk w Donbasie. Jej mąż, Adam Osmajew, w 2012 roku przygotowywał zamach na prezydenta Rosji, Władimira Putina.
Według ustaleń śledczych, do w stronę samochodu Okujewej i Osmajewa wystrzelono co najmniej kilka pocisków, prawdopodobnie z broni automatycznej. Kijowski prokurator Dmytro Czibibow przyznał, że wytypowano pewną grupę podejrzanych, ale nie powiedział nic więcej na ten temat. W związku z zabójstwem, ukraińskie służby rozpoczęły operację poszukiwawczą o kryptonimie „Syrena”.
Osmajew trafił do szpitala i został zoperowany. Według jego relacji, to on prowadził samochód. Gdy czekali przed przejazdem, zostali ostrzelani. Jeden z pocisków miał uszkodzić silnik, co unieruchomiło pojazd. – Próbowałem udzielić pierwszej pomocy, ale ona została trafiona w głowę – powiedział. Osmajew dodał, że jego zdaniem on również miał zginąć. Jego zdaniem, za atak odpowiada „grupa terrorystów” powiązana z Rosją, a zamach na niego i jego żonę ma związek z wcześniejszą próbą zamachu na deputowanego Partii Radykalnej Ihora Mosijczuka, neobanderowca powiązanego z pułkiem Azow.
Przeczytaj: Ukraiński deputowany: dzień masakry w Odessie to wielkie święto narodowe
Nie była to pierwsza próba zamachu na życie Okujewej i Osmajewa. Do poprzedniej doszło 1 czerwca br., gdy zamachowiec podszywający się pod dziennikarza „Le Monde” zaczął strzelać, gdy byli razem w samochodzie. Osmajew został ranny, ale jego żona zdołała cztery razy strzelić w napastnika. Został ujęty, a według śledczych był powiązany z czeczeńskim przywódcą, Ramzanem Kadyrowem.
112.ua / pravda.com.ua / Unian/ Kresy.pl






























