Wg informacji, do których dotarł portal Kresy.pl, do dewastacji doszło w tym samym czasie, co opisywana przez nas niedawno dewastacja pomników we Lwowie i Podkamieniu.
Informację wraz ze zdjęciem przekazał nam p. Henryk Bajewicz ze Stowarzyszenia Podkamień, który o dewastacji pomnika dowiedział się w niedzielę od znajomego z Ukrainy. Dziś od tego samego znajomego otrzymał prezentowaną przez nas fotografię. Wg innych znajomych p. Henryka, dewastacji pomnika miała dopuścić się “Swoboda”. Nie udało nam się jednak potwierdzić tych informacji.

Informację o dewastacji potwierdziła nam również p. Małgorzaty Gośniowska-Koli, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka. Pani Małgorzata rozmawiała dziś na ten temat z merem miasta Brody. Jutro z kolei ma rozmawiać z innymi przedstawicielami lokalnej administracji oraz z pracownikami polskiego konsulatu. Potwierdza także, że pomnik został zdewastowany w sposób widoczny na otrzymanym przez nas zdjęciu.
Fakt sprofanowania pomnika w Hucie Pieniackiej potwierdzono na stronie ukraińskiej organizacji Zachodni Informacyjny Frontna portalu Facebook, zaprezentowano także więcej zdjęć:



Jak informowaliśmy w niedzielę, we Lwowie w nieznani sprawcy sprofanowali polski pomnik ku czci zamordowanych profesorów oraz w Podkamieniu pomordowanych tam przez UPA Polaków. Na obu upamiętnieniach umieszczono napisy „śmierć Lachom” (Polakom) oraz oblano je czerwoną farbą.
Pomnik w Hucie Pieniackiej został zdewastowany zaledwie dwa miesiące temu, o czym informowaliśmy10 stycznia bieżącego roku. Tuż przed obchodami rocznicy zbrodni pomnik został odnowiony przez stronę ukraińską.
Kresy.pl



























