Angela Merkel zabiega o zaostrzenie sankcji na najbliższym szczycie Unii Europejskiej.
Powodem zaostrzenia mają być działania Rosji w wojnie w Syrii. O sprawie poinformowała Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung, powołując się na otoczenie kanclerz Niemiec. Szczyt Rady Unii Europejskiej ma zacząć się w czwartek, a relacje z Rosją mają być jednym z tematów rozmów.
Według FAS Merkel wie, że uzyskanie zgody partnera koalicyjnego SPD na nałożenie nowych sankcj, jak również uzgodnienie ich w gronie 28 krajów będzie trudne. Kanclerz Niemiec uważa jednak, że w Europie narasta jednak gniew na Rosjan z powodu zbombardowania konwoju ONZ z pomocą dla Syrii oraz działaniami wojennymi Moskwy prowadzonymi wobec syryjskiego miasta Aleppo.
Kolejne sankcje miałby dotyczyć rosyjskiego przemysłu lotniczego oraz innych dziedzin powiązanych z rosyjskim potencjałem obronnych. Już wcześniej za nowym sankcjami wobec Moskwy opowiedział się przewodniczący wpływowej komisji spraw zagranicznych Bundestagu Norbert Roettgen.
Współrządząca z chadekami w Niemczech SPD chce stopniowego znoszenia sankcji wobec Rosji. Uzależnia to jednak od postępów w realizacji porozumienia z Mińska mającego uregulować konflikt we wschodniej Ukrainie. Za zniesieniem sankcji lobbuje również niemiecki biznes.
kresy.pl / tvp.info





























