Janusz Korwin-Mikke został ukarany czasowym zakazem wystąpień w Parlamencie Europejskim oraz karą pieniężną za to co mówił o zalewie imigrantów.

Karę nałożył przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz, któremu nie sposobało się wystąpienie Janusza Korwina-Mikke w czasie czerwcowej debaty tej izby o inwazji nielegalnych imigrantów. Polski polityk mówił wówczas: “dyplomata kongijski powiedział, że Europę zalewa afrykańskie szambo – Możemy być dumni, że uwolniliśmy części Afryki od tego szamba, ale naszym obowiązkiem jest nauczenie tych ludzi rozumu”.

Korwin-Mikke będzie musiał zapłacić karę finansową w postaci 3 tys. euro. Nie będzie mógł także zabierać głosu przez pięć dni sesji PE. Polski eurodeputowany już zapowiadział odwołanie się od tej dycyzji, jeśli trzeba do nawet do Trybunału w Strasburgu. Uznał, że decyzja Schulza narusza wolność słowa.

wp.pl/kresy.pl

forma płatności