W piątek rano 19-letni mężczyzna został zasztyletowany w ośrodku dla migrantów niedaleko Lindesberg w środkowej Szwecji przez innych azylantów. To już trzecia tragedia w tym roku. Policja odmawia podania narodowości sprawców.
W ośrodku w Storå, około 200 km na zachód od Sztokholmu trzej mężczyźni w wieku 25-30 lat zaatakowali 19-latka nożem. Został ugodzony w gardło, zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Szwedzka policja odmawia podania narodowości sprawców. Dwóch zostało zatrzymanych na miejscu. Trzeci zbiegł do pobliskiego lasu, ale po pewnym czasie oddał się w ręce policji. Nie wiadomo na razie, co było motywem ataku, jednak śledczy podejrzewają, że narzędzi zbrodni było więcej, nie tylko jeden nóż. Zarówno sprawcy, jak i ofiara, mieszkali w tym samym ośrodku dla azylantów.
Stefan Wickberg, rzecznik miejscowej policji przyznaje, że ośrodki dla azylantów są dla funkcjonariuszy problemem. „Mieliśmy regularne wezwania do bójek i innych podobnych zakłóceń porządku”– powiedział. Dodał, że azylanci mieszkają zbyt blisko siebie, a wielu z nich pochodzi ze stref konfliktów, co utrudnia relacje.
Atak w ośrodku w Storå to już trzecie morderstwo popełnione w tego typu miejscu w Szwecji w tym roku. W 2014 r. w całej Szwecji w ośrodkach dla azylantów miało miejsce 148 incydentów. Rok później – już 322.
Thelocaa.se / Kresy.pl



























