Niemal 100 rebelianckich ugrupowań w Syrii zgodziło się respektować amerykańsko-rosyjskie porozumienie o rozejmie.
„Frakcje Wolnej Armii Syryjskiej i zbrojnej opozycji doszły do porozumienia w sprawie respektowania rozejmu, który potrwa dwa tygodnie” – poinformował Wysoki Komitet Negocjacyjny (HNC), zrzeszający syryjską opozycję. Została utworzona komisja, której zadaniem będzie nadzorowanie i koordynacja realizacji zawieszenia broni. Przewodzi jej były premier Syrii, Riad Hidżab.
Jednocześnie HNC podkreśla swoje zaangażowanie na rzecz politycznego rozwiązania sytuacji w Syrii, które przewiduje proces transformacji, bez miejsca dla prezydenta „Baszara el-Asada i jego kliki”. Zaznaczono, że władze w Damaszku i ich sojusznicy nie mogą kontynuować wrogich operacji przeciwko grupom opozycji pod pretekstem walki z terroryzmem. Z kolei syryjski rząd akceptuje porozumienie i będzie je respektował. Zastrzega sobie jednak prawo do odpowiedzi na wszelkie ataki.
Uzgodnione przez USA i Rosję wstrzymanie walk w Syrii weszło w życie o północy z piątku na sobotę (godz. 23.00 w piątek czasu polskiego). Wynegocjowany rozejm nie obejmuje wstrzymania operacji militarnych przeciwko dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu (IS) czy Frontowi Al-Nusra, będącemu lokalnym odgałęzieniem Al-Kaidy.
PAP / RIRM / Kresy.pl





























