Prezydentem Kosowa został Hashim Thaci, wicepremier i szef dyplomacji.

W piątek w parlamencie dwukrotnie dochodziło do przerwania głosowania nad wyborem prezydenta. Po pierwszym rozpyleniu gazu łzawiącego z sali obrad usunięto 11 deputowanych zamieszanych w zdarzenie. Już godzinę później gaz rozpylono po raz kolejny. Obrady zostały chwilowo przerwane. W trzeciej rundzie głosowania udało się jednak wybrać prezydenta. Otrzymał on 71 z 120 możliwych głosów.

Do protestów doszło również pod parlamentem, który został obrzucony koktajlami Mołotowa. Protestujący nie zgadzali się by prezydentem został Hashim Thaci. Protestowali też przeciwko umowie o normalizacji stosunków z Serbią i umowie granicznej z Czarnogórą.

Wprost.pl / Kresy.pl

forma płatności