Według ekspertyz jednej z firm doradczych cytowanych przez „Puls Biznesu”, proponowany przez PiS podatek od sklepów wielkopowierzchniowych może wywołać sprzeciw Brukseli i naruszać konstytucję.
Crido Taxand opracowało swoją ekspertyzę na zlecenie Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Zdaniem firmy, Komisja Europejska może potraktować nowy podatek jako formę niedozwolonej pomocy publicznej. Projekt ten może również naruszać konstytucję w kwestii zasady wolności przedsiębiorców, doprowadzając do segmentacji rynku, a także równości wobec prawa.
Wstępnie nowym podatkiem miały być objęte sklepy o powierzchni przekraczającej 250 metrów kwadratowych. Rząd spodziewa się z tego tytułu około 3 miliardów złotych wpływów do budżetu.
Minister w KPRM i szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk deklaruje rządu do dyskusji nad pomysłem. „Nie jesteśmy sztywno przywiązani do prezentowanego projektu i myślimy o wprowadzeniu zmian”– mówi Kowalczyk w rozmowie z „Pulsem Biznesu”. Dodał również, że zamiast stałej stawki podatkowej na poziomie 2 proc. wartości obrotu rozważane jest wprowadzenie progresywnej stawki podatkowej. Dokładny projekt ma być mniej więcej w za dwa tygodnie.
„Puls Biznesu” / IAR / tvp.info / Kresy.pl



























