Wzmacnianie siły państwa to najlepszy kierunek działania – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent wziął udział w uroczystościach upamiętniających 185 rocznicę wybuchu powstania listopadowego – jak sam powiedział “jednego z trzech wielkich powstań polskich, które, choć nie zakończyły się zwycięstwem, to prowadziły nas do niepodległości, do niepodległości którą Polska po 123 latach zaborów odzyskała w 1918 roku”.

“Być zwyciężonym i nie ulec, to zwycięstwo, zwyciężyć i osiąść na laurach, to klęska”– przypomniał Andrzej Duda słowa Józefa Piłsudskiego.

“Dziś spotykamy się właśnie dlatego, żeby uczcić z jednej strony pamięć tych, którzy zostali zwyciężeni, ale nie ulegli, ale z drugiej strony także, by kontynuować wielką i piękną tradycję, która narodziła się w II RP, tradycję spotkań Prezydenta RP, a wcześniej Naczelnika Państwa tu w Belwederze, żeby pokazać jedność i łączność najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej z młodymi szeregami polskiej armii, z podchorążymi”– powiedział prezydent.

Jednym z głównych tematów wystąpienia był stan polskiej armii.

“To co do tej pory zostało zrobione dobrze, będzie kontynuowane, to, co było robione źle, zostanie naprawione odpowiedzialnie i uczciwie, dla Rzeczypospolitej Polskiej, dla polskiego społeczeństwa i dla was żołnierze, czyli także z uwzględnieniem waszych interesów”– mówił prezydent.

Duda zapewnił, że wraz z szefem MON postara się prowadzić sprawy polskiego wojska “w jak najlepszym kierunku“.

“Ten najlepszy kierunek, to w moim rozumieniu, wzmacnianie potencjału państwa polskiego, mówiąc krótko, dążenie do silnego państwa”– oświadczył.

PAP/KRESY.PL

forma płatności