Maciej Orłoś na swoim profilu na Facebooku zamieścił oświadczenie, w którym wskazał, że Polska powinna przyjąć nie 12 tys. uchodźców, ale 12 tys. rodzin uchodźców.

Niniejszym oświadczam, że jestem za przyjęciem w Polsce 12 tysięcy uchodźców, a nawet 12 tysięcy rodzin uchodźców. Uważam bowiem, że Polskę stać na przyjęcie tych ludzi (których tożsamość będzie ustalona i potwierdzona przez odpowiednie instytucje). To, że powinniśmy ich ugościć jest – moim zdaniem – oczywiste” – napisał Orłoś.

„Nie wiąże się to z żadnym zagrożeniem, jest za to i obowiązkiem i szansą. Mam nadzieję, że znajdą się uchodźcy, którzy będą chcieli u nas zostać. I że będę miał okazję ich przywitać i wspierać”– napisał prezenter, zachęcając, aby „osoby, które myślą podobnie proszę o polubienie tego oświadczenia”.

Reakcja internautów musiała być daleka od przewidywań dziennikarza, ponieważ w kolejnym wpisie Orłoś daje wyraz swojemu rozczarowaniu.

„Właściwie – po lekturze 90% komentarzy po moim wpisem – powinienem odwołać “oświadczenie” i napisać np. tak: ‘Drodzy uchodźcy, sorry, pomyliłem się, jedźcie do Niemiec czy gdzie tam chcecie, byle nie do Polski, bo tu moi rodacy, w większości wyznający wartości chrześcijańskie, mogą Wam zrobić coś złego’”– pisze gwiazda TVP.

Ale mimo wszystko oświadczenia nie odwoła, ponieważ „polubień jest trzy razy więcej niż hejtu”. „Inna sprawa, że poziom agresji i chamstwa w komentarzach jest nieprawdopodobny. Świadczy nie tylko o braku kultury, ale też o braku wiedzy, myślenia, tolerancji czy otwartości” – utyskuje tolerancyjny dziennikarz.

fb.com/Stefczyk.info/KRESY.PL

forma płatności