Żołnierze Bundeswehry mają wziąć udział w manewrach Rapid Rapid Trident i Sea Breeze, prowadzonych na Ukrainie pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych.
Celem ćwiczeń jest wspieranie interoperacyjności pomiędzy Ukrainą, USA, NATO i członkami Partnerstwa dla Pokoju. Odbywają się one na wyraźny wniosek ukraińskiego rządu i wojskowych.
Niemcy uczestniczą w tzw. „szpicy NATO”, siłach bardzo szybkiego reagowania w odpowiedzi na postawę Rosji. Jednak przeszkodą w ich rozlokowaniu jest konieczność wyrażenia na to zgody przez niemiecki parlament, co wynika z niemieckiej konstytucji. Zdaniem przedstawicieli NATO, ta zasada blokuje cały proces. Na kolejnym spotkaniu szefów resortów obrony państw Sojuszu ma być omawiana kwestia możliwości udzielenia przez Bundestag wcześniejszej zgody ma użycie niemieckich oddziałów przez najwyższe dowództwo NATO.
Unian.info / Kresy.pl





























