W sobotę ukraińscy żołnierze wzięli w niewolę dwóch operatorów rosyjskiego specnazu, którzy odnieśli rany w czasie kontaktu bojowego. Trzeci zdołał uciec.
Schwytany Rosjanin wyjawił, że jest żołnierzem rosyjskiej armii i że oprócz jego grupy, w Donbasie operują jeszcze inne pododdziały zwiadowczo-dywersyjne. “Wysłaliśmy dziś oficjalną notę protestacyjną w związku z zatrzymaniem dwóch żołnierzy” – poinformował przedstawiciel ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Dmytro Kuleba. Rosyjscy dywersanci wpadli w zasadzkę gdy próbowali zająć most znajdujący się niedaleko miasta Sczastie w obowodzie ługańskim.
Tymczasem od schwytanych odcięła się rosyjska armia – “Chłopcy ci wcześniej rzeczywiście pełnili służbę w jednej z jednostek. Mają przeszkolenie wojskowe. Liczymy na rozsądek władz Ukrainy i ich jak najszybsze uwolnienie” – powiedział dziś rzecznik Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, generał Igor Konaszenkow. Władze Ukrainy już zapowiadziały, że nie będą traktować rosyjskich żołnierzy jak jeńców wojennych lecz przestępców.
news.xinhuanet.com/korrespondent.net/kresy.pl





























