Przeprowadzenie pełnego ćwiczenia losowo wybranej jednostki – począwszy od mobilizacji, a skończywszy na wyjściu jednostki w pole i przeprowadzenie tam serii ćwiczeń – zaproponował na łamach tygodnika “Polityka” gen. Piotr Makarewicz. “Rozumiem, że nikt się do tego nie pali, bo wnioski mogłyby być przerażające” – mówi generał.
Oficer skrytykował proces uzawodowienia armii:
Została[uzawodowiona] za jednym zamachem. I w efekcie ten proces jest tyle wart, ile papier, na którym go zaplanowano– mówi. Zaznaczył on również, że od pięciu lat Polska nie szkoli rezerw:
Był taki moment, że nawet nie szkoliliśmy tych rezerwistów, którzy nam jeszcze zostali. A sprzęt się cały czas zmienia– powiedział generał. Oficer wykluczył również wojnę z Rosją “w kilku najbliższych kilku miesięcy, a może nawet lat”:
Nie jesteśmy ważni z punktu widzenia strategicznego ani ekonomicznego. Na naszym terytorium nie ma też rosyjskiej mniejszości narodowej, która byłaby pretekstem i zarzewiem do takiego konfliktu– podkreślił.
“Polityka” / onet.pl / Kresy.pl





























