“Polscy politycy powinni bardziej ważyć słowa. Być stanowczy, ale nie prowokować Rosji” – mówi prof. Richard Pipes z Uniwersytetu Harvarda, były doradca prezydenta USA Ronalda Reagana.
Profesor zwaca uwagę, że Rosjanie ponad dobra materialne wyżej stawiają dążenie do bycia mocarstwem:
Rosjanie są gotowi głodować, byle Rosja była największą potęgą na świecie. I może być im źle, ale jeżeli widzą, że Putin zabiega, aby Rosja była wielka, to wiele mu wybaczą– mówi Richard Pipes. Oni są gotowi przeżyć nawet jakiś kryzys ekonomiczny, byle oni byli wielkim mocarstwem– zaznacza. Były doradca Ronalda Reagana odniósł się też do postawy polskich polityków:
Ja nie byłbym bardzo agresywny. Dlatego, że Polska jest bardzo narażona. Jest sąsiadem. Polscy politycy powinni ważyć słowa. Niemcy, Francuzi, Anglicy mają do granic Rosji trochę dalej. Ja bym dał ostro wypowiadać się Amerykanom i Europejczykom z krajów zachodnich. I trzymać się cicho, spokojnie, rozsądnie. Niech ostro wypowiadają się Amerykanie. Polacy powinni zachowywać się rozsądnie– powiedział.
rmf24.pl / Kresy.pl





























