Separatyści twierdzą, że jeden z członków ich oddziałów był w niewoli torturowany przez Ukraińców. Na dowód pokazują nagranie przedstawiające m.in. wypaloną mu na skórze swastykę.
Ofiarą tortur separatystów ma być Stanisław Nikolajewicz z miejscowości Dżankoj na Krymie. Do niewoli dostał się w rejonie miejscowości Krasnyj Łucz, gdzie jego oddział znalazł się w okrążeniu.
Nikolajewicz został – jak twierdzi – wyciągnięty z samochodu i wywieziony do Kramatorska. Tam wypalono mu na klatce piersiowej słowo “separatysta”, zaś na plecach niemiecki Krzyż Żelazny. Jako dowód pokazał on poparzenia, jakich miał doznać w niewoli.
Uwolniony separatysta twierdzi, że przyczyną tortur jest “nienawiść do ruskich ludzi” przejawiana przez członków Gwardii Narodowej.
YouTube.com/Kresy.pl






























