Mieszkańcy Lwowa i Równego zajęli siedziby administracji obwodowych. Jest to instytucja państwowa, która podlega bezpośrednio prezydentowi.

We Lwowie początkowo demonstrowano przed budynkiem administracji. Później jednak manifestanci wdarli się do środka, ogłosili, że biorą władzę we własne ręce i zajmują budynek. Następnie zażądali spotkania z szefem tej instytucji Ołehem Sałą. Zmusili go do napisania podania o zwolnienie. Później jednak powiedział, że nie jest ono ważne ponieważ napisał je pod przymusem i „pozostaje wierny prezydentowi Ukrainy”. Lwowianie nie mogą zapomnieć urzędnikowi, iż w 2004 roku w czasie brudnej kampanii wyborczej i pomarańczowej rewolucji kierował miejscową milicją.
Także w Równem, manifestanci wtargnęli do siedziby Administracji Obwodowej. Rozbili szybę w drzwiach i zmusili kierującego tą instytucją do napisania podania o zwolnienie.
IAR/KRESY.PL
forma płatności