Rosyjski koncern Inter RAO wstrzymał od dziś dostawy energii elektrycznej dla Białorusi. Jak wyjaśniają przedstawiciele koncernu, Mińsk jeszcze nie zapłacił za poprzednie miesiące.

“Ponieważ pieniądze nie wpłynęły musimy przerwać dostawy” – tłumaczy przedstawiciel koncernu Anton Nazarow. Już na początku czerwca z powodu zadłużenia Rosja ograniczyła dostawy prądu dla Białorusi. Uzgodniono wtedy spłatę zadłużenia w trzech ratach.

W ubiegłym tygodniu okazało się, że wpłat nie ma bo białoruski odbiorca – spółka Biełenergo, ze względu na kryzys walutowy, nie może kupić dewiz. Rosyjski wicepremier Igor Sieczyn zapewnia, że przerwanie dostaw energii elektrycznej dla Białorusi to jedynie biznes bez podtekstów politycznych.

Łączne zadłużenie Białorusi wobec rosyjskiego koncernu wynosiło na początku czerwca półtora miliarda rubli to jest równowartość około 500 milionów dolarów. Mińsk wpłacił 15 czerwca 600 milionów rubli na konto rosyjskiego dostawcy pokrywając zadłużenie za marzec. W Inter RAO twierdza, że czekają jeszcze na raty za kwiecień i maj.

IAR/Kresy.pl

forma płatności