Unijni dyplomaci domagają się wprowadzenia sankcji wobec Białorusi. Włochy nie chcą o tym słyszeć. Decyzja zapadnie 31 stycznia podczas posiedzenia ministrów spraw zagranicznych.

Po wyborach prezydenckich, które odbyły się pod koniec grudnia, prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenka zezwolił na pobicie i aresztowanie przedstawicieli opozycji. Obecnie unijni dyplomaci obradują, czy i w jaki sposób ukarać autorytarny reżim na zewnętrznej granicy UE.

Bieżące negocjacje

Unijni dyplomaci zdefiniowali już trzy główne cele możliwych sankcji dotyczących Białorusi: 1. Uwolnienie więźniów politycznych, 2. Wsparcie białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego i 3. Ukaranie osób odpowiedzialnych za represje. Oświadczył tak pewien unijny dyplomata w wywiadzie dla euractiv.de. “Musimy dać jednoznaczny sygnał. Oznaczałoby to również unijne sankcje wobec Białorusi”. Obecnie w kręgach dyplomatycznych rozważa się podjęcie konkretnych działań. Ponadto wobec Łukaszenki i kilku jego bliskich współpracowników może zostać ponownie wprowadzony zakaz wjazdu do UE, który zawieszono w 2008 r.

Czy do tego dojdzie, pozostaje jednak sprawą otwartą. “W debacie dotyczącej stosunków z Białorusią istniały różne kierunki. Jedne stawiały bardziej na rozmowy, drugie – bardziej na sankcje” – dodaje dyplomata. 31 stycznia, podczas posiedzenia 27 ministrów spraw zagranicznych, musi jednogłośnie dojść do porozumienia w sprawie wspólnego stanowiska UE. Włochy utrzymują bliskie stosunki z Białorusią i uważają, że sankcje nie są dobrym rozwiązaniem.

Oś Rzym – Mińsk

W wywiadzie dla euractiv.de ambasador Białorusi w Niemczech, Andrej Giro, poddał analizie bardzo dobre stosunki białorusko-włoskie: “Pomiędzy Białorusią a Włochami istnieje szczególna więź: Czarnobyl 1986. […] Powstała płaszczyzna z Włochami, ponieważ dużo włoskich rodzin przyjęło na wakacje dzieci z Czarnobyla. Z biegiem lat powstała inicjatywa narodowa. […] Druga płaszczyzna to gospodarka. Bardzo dużo włoskich firm założyło u nas swoje oddziały i spółki joint venture. […] Można już mówić o włoskiej strefie gospodarczej na Białorusi”.

Justyna Bonarek/euractiv.de/Kresy.pl

forma płatności