Prezydent Lech Kaczyński wyraził zdecydowany sprzeciw wobec nasilających się represji w stosunku do działaczy Związku Polaków na Białorusi, nieuznawanego przez tamtejsze władze. W liście do prezydenta Białorusi, Aleksandra Łukaszenki, Lech Kaczyński wskazał na konieczność przestrzegania praw człowieka, będących fundamentem funkcjonowania współczesnych społeczeństw europejskich.
W opinii polskiego prezydenta, obserwowane aresztowania, próby zastraszania i odbieranie majątku osobom polskiego pochodzenia podważają także zapewnienia Mińska o przyjaznych stosunkach polsko-białoruskich i aspiracjach europejskich tego kraju. Budzą też wątpliwość prezydenta odnośnie deklarowanych przemian systemu politycznego.
Lech Kaczyński powołał się przy tym na międzynarodowe zobowiązania Białorusi oraz Traktat między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Białoruś o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Według prezydenta, osobiste zaangażowanie się Łukaszenki w tę sprawę będzie potwierdzeniem rzeczywistej woli potrzymania dobrych relacji między naszymi krajami.
IAR/Kresy.pl





























