Białorusini protestują przeciwko budowie elektrowni jądrowej. Organizacja „EkoObrona” przeprowadziła akcję pod hasłem „Elektrownia atomowa równa się: choroby, mutacja i śmierć”. Władze Białorusi chcą wybudować dwa reaktory jądrowe w rejonie Ostrowca niedaleko granicy z Litwą.
Pierwszy z reaktorów rozpocząłby prace już w 2016 roku a drugi dwa lata później. Zdaniem przedstawicieli władz – elektrownia jądrowa uchroni Białoruś przed kryzysem energetycznym. Innego zdania są eksperci, którzy uważają, że budowa elektrowni atomowej jest zbyt droga i taniej będzie wykorzystywać inne paliwa do produkcji energii. Przeciwni budowie elektrowni są również mieszkańcy terenów, na których mają stanąć reaktory. Ich zdaniem elektrownia jądrowa zagrozi środowisku naturalnemu i doprowadzi do: „chorób, mutacji i śmierci”. W wielu regionach Białorusi zbierane są podpisy pod apelem o zaniechanie budowy. Według białoruskich urzędników – budowa elektrowni rozpocznie się w 2009 roku i nic jej nie zatrzyma.
IAR/mb






























