24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Małżeństwo z Bolesławem Wstydliwym
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Małżeństwo Kingi z Bolesławem V, księciem krakowskim i sandomierskim, zostało zawarte w 1246 roku. Oboje małżonkowie, po okresie próby, złożyli na ręce biskupa krakowskiego Prandoty ślub dozgonnej czystości. Tradycja wiąże właśnie z tym wyborem przydomek Bolesława – Wstydliwy.
Życie Kingi nie ograniczało się jednak do praktyk religijnych. Jako księżna czynnie uczestniczyła w zarządzaniu państwem. Dysponowała własną pieczęcią, występowała w dokumentach książęcych, doradzała mężowi i zabiegała o sprawiedliwe traktowanie poddanych. Sprzeciwiała się nadmiernym obciążeniom, przekupstwu i krzywdzącym wyrokom, a szczególną opieką otaczała ubogich, chorych, wdowy oraz sieroty.
Odbudowa kraju po najazdach
Kinga przybyła do Polski w okresie rozbicia dzielnicowego i zagrożenia najazdami mongolskimi. Po zniszczeniach dokonanych w 1241 roku przeznaczyła znaczną część swojego posagu na odbudowę księstwa. W 1257 roku Bolesław przekazał jej ziemię sądecką, która stała się głównym obszarem jej samodzielnej działalności.
Księżna wspierała rozwój miast, handlu oraz osadnictwa. Sączowi, czyli dzisiejszemu Staremu Sączowi, nadała samorząd z wójtem na czele, zabiegała o zaopatrzenie miasta w wodę i uzyskała zwolnienie miejscowych kupców z ceł na terenie księstwa. Wspierała także fundacje kościelne i starania o kanonizację biskupa Stanisława ze Szczepanowa, ogłoszonego świętym w 1253 roku.
Z imieniem św. Kingi nierozerwalnie związana jest historia górnictwa solnego. Według legendy królewna otrzymała od ojca jedną z węgierskich kopalń, a następnie wrzuciła do jej szybu swój pierścień. Klejnot miał zostać później odnaleziony w bryle soli wydobytej w Bochni. Opowieść ta należy do tradycji hagiograficznej, jednak odkrycie soli kamiennej w Bochni rzeczywiście nastąpiło za życia księżnej, w 1248 roku. Kinga została patronką górników solnych, a jej wizerunki znajdują się w podziemnych kaplicach Bochni i Wieliczki.
Fundatorka klasztoru w Starym Sączu
Po śmierci Bolesława Wstydliwego w 1279 roku Kinga nie przyjęła propozycji objęcia dalszych rządów. Udała się do swoich dóbr sądeckich, gdzie w 1280 roku ufundowała klasztor klarysek. Sama zamieszkała w konwencie, a profesję zakonną złożyła prawdopodobnie w 1289 roku.
Mimo królewskiego pochodzenia podporządkowała się przełożonej klasztoru i wykonywała zwyczajne prace: sprzątała, paliła w piecu, myła naczynia i opiekowała się chorymi siostrami. Podczas kolejnego najazdu mongolskiego w 1287 roku zorganizowała ewakuację zakonnic do warownego zamku w Pieninach.
Kinga zmarła po ciężkiej chorobie 24 lipca 1292 roku w Starym Sączu. Została pochowana w kaplicy klasztornej, a jej kult rozpoczął się niemal natychmiast po śmierci. Papież Aleksander VIII zatwierdził go w 1690 roku, zaliczając Kingę do grona błogosławionych. W 1715 roku została ogłoszona patronką Polski i Litwy.
Kanonizacji Kingi dokonał 16 czerwca 1999 roku Jan Paweł II podczas mszy w Starym Sączu. Papież podkreślił, że księżna potrafiła łączyć głęboką wiarę z odpowiedzialnością za kraj i poddanych. Jak mówił, św. Kinga wskazuje, że „trzeba troszczyć się o sprawy Pana na tym świecie”, zachowując zgodność między wyznawaną wiarą a własnym życiem.
Czytaj też: Wielka bitwa Piastów o tron krakowski
Kresy.pl / Opoka






























