Lubelski ratusz nie potrafi określić, ilu obywateli Ukrainy objęto wsparciem w ramach dotacji związanych z kryzysem uchodźczym. Część sprawozdań z realizacji zadań wpłynęła po terminie, a ich weryfikacja nadal trwa – wynika z odpowiedzi Ratusza na interpelację radnego PiS Tomasza Gontarza.

W czwartek radny Tomasz Gontarz przedstawił ustalenia wynikające z odpowiedzi lubelskiego ratusza na jego interpelację dotyczącą dotacji udzielonych w 2025 roku na zadania związane z kryzysem uchodźczym. Pismo podpisane przez sekretarza miasta ujawniło skalę finansowania oraz sposób rozliczania wydatków.

Czytaj też:

Urząd Miasta Lublin rekrutuje obywateli Ukrainy. „Wymogu znajomości języka polskiego nie stosuje się”

Rada Miasta Lublin nie przyjęła uchwały potępiającej UPA

Ponad 50 mln zł z kilku źródeł

W 2025 roku Lublin przeznaczył na zadania związane z kryzysem uchodźczym 50,1 mln zł. Z Funduszu Pomocy pochodziło 46,8 mln zł, natomiast 1,9 mln zł zapewniono ze środków własnych miasta. UNICEF przekazał 1,2 mln zł, obywatele Ukrainy wpłacili 91 tys. zł, a kolejne 49 tys. zł pochodziło z darowizn.

Fundusz Pomocy został utworzony w Banku Gospodarstwa Krajowego na podstawie ustawy z 12 marca 2022 roku o pomocy obywatelom Ukrainy. Mechanizm ten finansował również dotacje oświatowe.

Interpelacja zawierała osiem pytań dotyczących trybu przyznania pieniędzy, mierzalnych rezultatów, terminowości sprawozdań, ryzyka podwójnego finansowania oraz pełnej skali wydatków. Ratusz potwierdził, że środki przyznano w otwartych konkursach ofert i nie korzystano z trybu pozakonkursowego.

Dotacje dla szkół i organizacji

W oficjalnym wykazie dotacji za ubiegły rok jako wydatki związane z kryzysem uchodźczym ujęto 9 690 687,20 zł. Największa część, wynosząca 8 534 186,63 zł, trafiła do podmiotów prowadzących niepubliczne placówki oświatowe na kształcenie, wychowanie i opiekę nad dziećmi oraz uczniami będącymi obywatelami Ukrainy.

Wysokość finansowania wyliczało Ministerstwo Edukacji Narodowej na podstawie systemu informacji oświatowej. Na podręczniki i materiały edukacyjne przeznaczono 9 270,57 zł.

Organizacje pozarządowe otrzymały łącznie 1 147 230 zł na działania służące włączeniu uchodźców z Ukrainy w lokalną społeczność. Stowarzyszeniu Wspierania Aktywności „Bona Fides” przyznano 800 000 zł na prowadzenie miejsca Spilno. Fundacja Sempre a Frente otrzymała 260 430 zł, natomiast Stowarzyszenie Homo Faber 86 800 zł. Dotacje zostały sfinansowane przez UNICEF.

Ratusz nie zna liczby objętych pomocą

Konkursy obejmowały również wsparcie sieci „Przestrzeni Młodych” oraz prowadzenie przestrzeni przyjaznej mieszkańcom w wieku 10–30 lat, w tym osobom z doświadczeniem migranckim i uchodźczym. Dokumentacja nie wymagała oddzielnego wskazywania liczby uczestników według obywatelstwa.

Urząd Miasta Lublin wyjaśnił: „dokumentacja sprawozdawcza nie przewiduje obowiązku wyodrębniania liczby osób objętych wsparciem według obywatelstwa”. W konsekwencji ratusz nie może wskazać, ilu obywateli Ukrainy skorzystało z pomocy.

„Miasto wydaje pieniądze opisane w oficjalnym wykazie jako pomoc związana z kryzysem uchodźczym, a zapytane, ilu uchodźców objęto wsparciem, odpowiada, że nie da się tego wskazać, bo dokumentacja tego nie przewiduje. I powiem jasno: nie kwestionuję pomocy osobom z Ukrainy uciekającym przed wojną. Kwestionuję to, że Ratusz sam skonstruował umowy tak, by nie dało się sprawdzić, co za te pieniądze osiągnięto” — powiedział Gontarz.

Sprawozdania po terminie

Dwa z trzech sprawozdań końcowych wpłynęły po upływie ustawowego terminu wynoszącego 30 dni. Ich weryfikacja nadal nie została zakończona.

Ratusz przekazał również: „zadania, których dotyczy interpelacja, nie zostały ujęte w planie kontroli na 2026 rok”.

W odpowiedzi zabrakło także informacji o liczbie ofert złożonych w konkursie, w którym przyznano największą dotację, oraz o kryteriach ich oceny. Urząd odesłał w tej sprawie do Biuletynu Informacji Publicznej.

Gontarz podkreślił, że zewnętrzne pochodzenie pieniędzy nie zwalnia miasta z obowiązku ich rozliczenia. Środki przechodziły przez budżet Lublina, a o ich przyznaniu decydowały komisje powołane przez prezydenta miasta.

Brak zestawienia wydatków według zadań

Ratusz przedstawił strukturę wszystkich nakładów według źródeł finansowania, ale nie wskazał ich pełnego podziału według realizowanych zadań. Po odjęciu dotacji opisanych w oficjalnym wykazie pozostaje około 40 mln zł, których przeznaczenia nie wyjaśniono w odpowiedzi na interpelację.

Nie przedstawiono szczegółowych kwot wydanych na świadczenia, zakwaterowanie oraz pomoc realizowaną przez jednostki organizacyjne miasta. Radny zapowiedział monitorowanie sprawy do czasu zatwierdzenia wszystkich sprawozdań i przedstawienia mierzalnych rezultatów finansowanych przedsięwzięć.

Kresy.pl

Tagi:
forma płatności