Według redakcji hiszpańskiego „El Pais” o ile Ukraina dość skutecznie zwalcza drony wysyłane z Rosji, o tyle brakuje jej środków do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych.
„Dane dostarczają niezbitych dowodów. Wielka rewolucja zbrojeniowa, która ma miejsce na Ukrainie, nie wystarczy, aby w pełni przeciwstawić się potencjałowi Rosji” – twierdzi hiszpańska redakcja. Twierdząc, że Ukraina potrafiła znacznie rozwinąć masową produkcję nowych rodzajów broni, zwłaszcza dronów, „El Pais” podał w niedzielę, że nie potrafi się jednak poważnie przeciwstawić uderzeniom rosyjskich pocisków balistycznych, coraz część wykorzystywanym przez siły Moskwy.
Tylko w dwóch ostatnich dużych atakach na stolicę Ukrainy, 2 i 6 lipca, 49 z 53 użytych rosyjski pocisków balistycznych trafiło w cel, według danych władz Kijowa. Oznacza to skuteczność na poziomie ponad 92 proc.
Według oficjalnych danych, Ukraina w ciągu ostatniego tygodnia musiała zmierzyć się z atakiem około 2200 rosyjskich dronów szturmowych, ponad 1730 bomb lotniczych i 106 pocisków balistycznych. Jej systemy obrony powietrznej stały się bardzo skuteczne w przechwytywaniu dronów – zestrzeliwując około 90 proc. z nich, co pokazuje kontrast możliwości obronnych wobec różnych środków napadu.
Eksperci, z którymi porozmawiał przedstawiciel „El Pais”, uważają, że tej niedogodności nie da się przezwyciężyć w krótkiej perspektywie, szczególnie ze względu na trudności w pozyskaniu amerykańskiego systemu obrony powietrznej Patriot. Ukraińcom ma obecnie zależeć przede wszystkim na możliwości pocisków do tego systemu w wariantach PAC-2 i PAC-3. Jedna sztuka kosztuje około 4 mln dol.
„Największym problemem jest obecnie wojna z Iranem, w której używa się dużej liczby pocisków Patriot” – skomentował dla hiszpańskiej gazety Ołeksij Melnyk, były ukraiński oficer i dyrektor Centrum Razumkowa. Jak przyznał – „Amerykański przemysł nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej ilości, aby uzupełnić te zapasy, a co więcej, Ukraina nie jest jednym z jego priorytetów”.
Choć Donald Trump zapowiedział już, że USA mogą udzielić Ukrainie licencji na samodzielną produkcję pocisków do systemu Patriot. Melnyk uznał jednak, że nawet w przypadku otrzymania takiej licencji Ukraina będzie stanie wyprodukować pociski co najmniej za pół roku. Uznał przy tym inwestowania w defensywą za niewystarczające. Wyraził oczekiwanie, że Ukraina otrzyma od USA pociski manewrujące Tomahawk.
english.elpais.com/kresy.pl































