Środki masowego przekazu donoszą o kolejnych eksplozjach w ważnym irańskim porcie położonym nad Cieśniną Ormuz – Bander-e Abbas.
Miasto to, i jego portowe instalacje było już celem dwóch ataków w ciągu ostatnich dwóch dnie, z tego ostatniego w środę wieczorem. Tymczasem agencja informacyjna Anadolu poinformowała, że kolejne eksplozja były słyszane w Bandar-e Abbas w czwartek około godziny 11:30 czasu warszawskiego, co może oznaczać, że USA wznowiły wojnę i dążą do uzyskania przewagi nad Irańczykami środkami militarnymi.
Według Anadolu wybuchy były słyszalne w rejonie miejscowego portu. Podaje także doniesienia o aktywności irańskiej obrony przecipowietrznej w rejonie tego miasta.
Bandar-e Abbas jest największym irańskim portem położonym nad samą Cieśniną Ormuz. Działania amerykańskie mogą być prowadzone z myślą o wyeliminowaniu zdolności Iranu do monitorowania i blokowania żeglugi na strategicznym szlaku morskim łączącym Zatokę Perską z oceanem światowym.
Informacje podawane przez Anadolu wskazują na kontynuację starć między USA a Iranem. Tym bardziej, że władze Jordanii twierdzą, że przechwyciły osiem pocisków wystrzelonych przez Irańczyków, co może świadczyć, że Teheran przedsięwziął już środki odpowiedzi militarnej.
Według Centralnego Dowództwa USA amerykańskie siły uderzyły 7 lipca na ponad 80 celów irańskich. Wśród nich miały być systemy obrony powietrznej, systemy obserwacji wybrzeża, pociski ziemia-powietrze, stanowiska pocisków przeciwokrętowych i miejsca startu dronów. Amerykanie podali, że celem operacji było ukaranie Iranu za utrzymywanie blokady Cieśniny Ormuz.
Irańczycy wzięli odwet wystrzeliwując pociski na bazy amerykańskie w Bahrajnie i Kuwejcie. W środę wieczorem nastąpiły kolejne bombardowania Iranu przez Amerykanów. Za każdym razem celem był między innymi Bandar-e Abbas.
Już w środę wieczorem USA dokonały jeszcze szerszych bombardowań Iranu, szeregu nadmiorskich miast, w tym wyspy w Cieśninie Ormuz – Abu Musa i Keszm. Celem Amerykanów była także infrastruktura cywilna. W odpowiedzi Irańczycy wysłali drony na systemy rakietowe Patriot w Kuwejcie, stację systemu wczesnego ostrzegania w Katarze oraz zbiorniki paliwa należące do armii USA w Bahrajnie.
Wznowienie ataków przez USA spowodowało już wzrost cen ropy na światowych giełdach.
Memorandum rozejmowe parafowane przez prezydentów Iranu i USA 18 czerwca zakładało zaprzestanie walk, odblokowanie Cieśniny Ormuz przez obie strony, zniesienia sankcji wobec Iranu, odmrożenie jego aktywów finansowych oraz negocjowanie wypłat za zniszczenia wojenne i dalszy los irańskiego programu atomowego.
aa.com.tr/france24.com/kresy.pl































