Ukraińskie MSZ odniosło się do prezydenckiego projektu zmian w ustawie o IPN i Kodeksie karnym, rozpatrywanego w Sejmie. Projekt zakłada doprecyzowanie przepisów dotyczących zbrodni OUN-B, UPA oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą. Rzecznik ukraińskiej dyplomacji Heorhij Tychyj wezwał Polskę do „rozsądku”.
W piątek w Sejmie rozpatrywano przedstawiony przez prezydenta Karola Nawrockiego projekt ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz Kodeksu karnego.
Projekt przewiduje zmiany w artykułach 1 i 2 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz w Kodeksie karnym, w tym w artykule 256 § 1a dotyczącym propagowania ustroju totalitarnego. W przepisach ma zostać wyraźnie wskazana Ukraińska Powstańcza Armia.
Inicjatywa jest potocznie określana jako ustawa o penalizacji banderyzmu w Polsce. Projektodawcy wskazują, że celem zmian jest realne wyeliminowanie z polskiej przestrzeni publicznej relatywizowania lub pochwalania zbrodni Ukraińskiej Powstańczej Armii na Polakach, Żydach i przedstawicielach innych narodowości w okresie II wojny światowej.
Nowelizacja doprecyzowuje przepisy określające pojęcie zbrodni dokonanych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery, Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą Niemiecką.
Reakcja ukraińskiego MSZ
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Heorhij Tychyj oświadczył, że Kijów uważnie śledzi przebieg rozpatrywania w Sejmie.
„Wzywamy stronę polską do rozsądku i wyważenia. Dla Ukrainy Polska była i pozostaje strategicznym partnerem w przeciwdziałaniu rosyjskiej agresji, integracji europejskiej, współpracy gospodarczej, kontaktach międzyludzkich i innych dziedzinach” — powiedział we wtorek dziennikarzom rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy Heorhij Tychyj.
W ukraińskim resorcie wyrażono także wdzięczność Polsce i narodowi polskiemu za wsparcie udzielone od 2022 roku.
„Jesteśmy przekonani, że wrażliwe tematy historyczne wymagają fachowego dialogu na zasadach wzajemnego szacunku, a nie wykorzystywania w retoryce politycznej. Ukraina nie szuka dalszego zaostrzenia stosunków ukraińsko-polskich i liczy na analogiczne podejście ze strony polskiej. Wszystkie decyzje powinny wynikać ze strategicznego znaczenia partnerstwa ukraińsko-polskiego, a nie z doraźnych zdobyczy wyborczych. Przestrzegamy stronę polską przed jednostronnymi krokami eskalacyjnymi” — oświadczył Tychyj.
„Jesteśmy przekonani, że Ukraina i Polska są skazane na dobrosąsiedztwo w imię obrony naszej niepodległości, wolności i bezpieczeństwa przed wspólnym wrogiem w Moskwie” — dodał.
Projekt będzie przedmiotem dalszych prac parlamentu.
Zobacz też:
Szef MSZ Ukrainy proponuje „pakiet antykryzysowy” po sporze o UPA
Myrotworec wpisał szefa kancelarii Karola Nawrockiego do bazy „wrogów Ukrainy”
Negatywna ocena OUN-UPA na Ukrainie spadła z 48 do 8 procent
Kresy.pl/Interfax






























