Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Na zdjęciach opublikowanych przez żołnierzy 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej zauważono KTO Rosomak wyposażony w dodatkowe osłony przeciwko dronom. (więcej…)
W stolicy Syrii, Damaszku doszło we wtorek do wybuchu dwóch bomb. Do zamachów doszło w dniu wizyty prezydenta Francji, który pojawił się w tym kraju jako pierwszy przywódca z UE od czasu objęcia władzy przez islamistów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nowych władz Syrii poinformowało, że w zamachu rannych zostało 18 osób, w tym czterech funkcjonariuszy policji, jak przekazał Al Jazeera. W środkach masowego przekazu pojawiły się nagrania płonących samochodów. Eksplozja nastąpiły w momencie, gdy Emmanuel Macron zmierzał na spotkanie z tymczasowym prezydentem Syrii, Ahmedem asz-Szarą.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało agencję SANA, że wybuchy miały miejsce „poza strefą bezpieczeństwa wyznaczoną dla pobytu prezydenta Francji i nie stanowiły bezpośredniego zagrożenia dla rezydencji ani dla programu oficjalnej wizyty, która przebiega zgodnie z zaplanowanym harmonogramem”.
Holandia ogłosiła, że nie może już dłużej udzielać Ukrainie bezpośredniej pomocy wojskowej. Jednocześnie kraj ten zaapeluje do innych sojuszników o zwiększenie wsparcia dla Kijowa.
Holandia wyczerpała swoje możliwości udzielania Ukrainie dalszej pomocy wojskowej. Ogłosiła to minister obrony kraju, Dilan Yeşilgyöz-Zegerius, na otwarcie szczytu NATO, który we wtorek rozpoczyna się w Ankarze, jak podał, za Bloombergiem, portal Korrespondent.net. Według niej kraj ten wniósł już znaczący wkład we wsparcie Ukrainy. „My, jako Holandia, nie mamy już więcej możliwości, ponieważ zrobiliśmy już tak wiele” - powiedziała Yeşilgyöz-Zegerius.
Odpowiadając na pytanie o nowe pociski rakietowe do systemów, minister podkreśliła: „Osiągnęliśmy limit naszych możliwości”. Natomiast zapowiedziała, że Holandia będzie nadal apelowała do innych państw NATO o wspieranie Ukrainy uzbrojeniem.
W sobotę odbywało się na Słowacji referendum w sprawie odebrania premierowi Słowacji dożywotniego świadczenia pieniężnego z racji sprawowania urzędu.
Robert Fico może być jednak spokojny o swoje fundusze na starość. Bez względu na wynik frekwencja w czasie referendum była zbyt niska, by jego wynik był wiążący. Według wstępnych danych do urn poszło w sobotę tylko 16 proc. uprawnionych do tego obywateli Słowacji, czyli znacznie poniżej poziomu 50 proc. czyniącego referendum wiążącym, podała agencja informacyjna Associated Press.
Referendum odbyło się na zasadzie wniosku obywatelskiego. Podpisy 350 tys. Słowaków po nim pozaparlamentarna partii liberalna Demokraci.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, odpowiedział na wpisanie go przez ukraińską organizację Myrotworec do bazy osób określanych jako „wrogowie Ukrainy”. Polityk podkreślił, że nie jest przeciwnikiem Ukrainy, lecz banderyzmu, kłamstw historycznych i prób przemilczania ofiar ukraińskiego szowinizmu.
Bogucki odniósł się w poniedziałek do faktu, że ukraińska organizacja pozarządowa Myrotworec uznała go za „wroga Ukrainy” oraz „zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”.
„Odpowiem temu osobliwemu towarzystwu tak:
Nadal będę robił to, co dobre i słuszne, po prostu to, co ludzkie. Będę wspierał ludzi, którzy cierpią na Ukrainie przez ruskie hordy realizujące neoimperialistyczną politykę Putina” — napisał
szef Kancelarii Prezydenta RP.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał obywatela Białorusi Pavla S. na pięć lat więzienia za podstępne doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego oraz rozpowszechnienie nagrania z jej udziałem. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura bada kolejne zarzuty wobec mężczyzny.
Wrocławski sąd skazał w piątek, 3 lipca, obywatela Białorusi Pavla S., kierowcę przewozów na aplikację, na pięć lat więzienia za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej. Mężczyzna odpowiadał za podstępne doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego oraz rozpowszechnienie nagrania z udziałem nagiej pokrzywdzonej.
Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 lutego 2025 roku we Wrocławiu. Według ustaleń Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Stare Miasto Pavel S. umówił się z kobietą za pośrednictwem internetu, a następnie podał jej środki psychoaktywne, wprowadzając ją w stan odurzenia i nieświadomości.
Kijowski prezydent mówi, że trzeba szanować siebie i dbać o swoje.
Też powinniśmy w końcu zadbać o swoje interesy i patrzeć na otoczenie z naszego punktu widzenia.