Portugalia zwiększyła wydatki obronne do 2,01 proc. PKB i osiągnęła natowski próg finansowania armii – wynika z dorocznego raportu NATO. Budżet obronny Lizbony wzrósł do 6,1 mld euro, co oznacza największy roczny skok w ostatniej dekadzie.
Portugalia osiągnęła natowski standard wydatków obronnych, zwiększając finansowanie armii do 2,01 proc. produktu krajowego brutto – wynika z dorocznego raportu NATO, opublikowanego przed szczytem Sojuszu w Ankarze.
Według danych przywołanych przez JN portugalski budżet obronny wzrósł do 6,1 mld euro. To największy roczny wzrost finansowania sektora wojskowego w tym kraju w ostatniej dekadzie. W porównaniu z poprzednim poziomem, wynoszącym 4,4 mld euro, oznacza to zwiększenie wydatków o około 1,6 mld euro.
Poprzedni duży wzrost nakładów odnotowano między 2023 i 2024 rokiem, gdy budżet obronny Portugalii zwiększono o 919 mln euro. Mimo obecnego skoku Lizbona nadal pozostaje w grupie państw NATO o relatywnie niskim poziomie inwestycji obronnych. Średnia dla Sojuszu wynosi 2,7 proc. PKB.
Zobacz też: Rosyjskie drony u wybrzeży Portugalii. Minister obrony potwierdza doniesienia
Minister obrony Nuno Melo powiedział, że Portugalia wykonała zadanie postawione przez NATO ponad dekadę temu. Lizbona wpisała się tym samym w szerszy europejski trend zwiększania wydatków wojskowych, związany m.in. z ograniczaniem finansowego udziału Stanów Zjednoczonych i nowymi wymaganiami przyjętymi na ostatnim szczycie w Hadze. Zgodnie z nimi państwa NATO mają osiągnąć poziom 5 proc. PKB na obronność do 2035 roku.
Największa część portugalskiego budżetu wojskowego nadal trafia na utrzymanie personelu, choć udział tych wydatków spadł z 54,7 proc. do 45 proc. Drugą największą kategorią są inne koszty, obejmujące m.in. wydatki operacyjne, utrzymanie sprzętu oraz programy badawcze. Ich udział wynosi 31,3 proc.
Wzrosły natomiast wydatki na zakup uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Ich udział w budżecie zwiększył się z 15 proc. do 21 proc. Na rozwój infrastruktury przeznaczono 2,1 proc. środków.
Portugalia realizuje obecnie projekty w Turcji, gdzie w lokalnych stoczniach budowane są dwa okręty wsparcia: Luís de Camões i D. Dinis. Ich ukończenie zaplanowano na 2028 rok.
Nuno Melo odwiedzał wcześniej tureckie przedsiębiorstwa obronne w celu rozszerzenia współpracy przemysłowej. Portugalska delegacja zapoznała się m.in. z zakładami Baykar, producenta uderzeniowych i rozpoznawczych systemów bezzałogowych.
Lizbona wystąpiła także o 5,8 mld euro finansowania z europejskiego instrumentu kredytowego SAFE. Środki mają zostać przeznaczone na dozbrojenie, w tym zakup nowych fregat, satelitów, pojazdów opancerzonych, artylerii, systemów obrony powietrznej i dronów.
Portugalia planuje również zakup 90 kołowych transporterów opancerzonych Boxer z Niemiec.
Kresy.pl/JN





























