Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała docenta jednego z ośrodków naukowych akademii wojskowej, który miał pracować dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU. Według SBU mężczyzna próbował przekazać Rosjanom dokumentację dotyczącą najnowszych ukraińskich dronów uderzeniowych.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o zatrzymaniu agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, który miał działać w jednej z czołowych akademii Ministerstwa Obrony Ukrainy. Operację przeprowadził kontrwywiad wojskowy SBU przy wsparciu ministra obrony, naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy oraz kierownictwa uczelni.
Według śledczych zatrzymany był docentem centrum naukowego i miał szpiegować na rzecz Rosji w obszarze ukraińskich technologii bezzałogowych. SBU podała, że mężczyzna kopiował i przekazywał rosyjskiemu kuratorowi dokumentację projektową dotyczącą najnowszych dronów uderzeniowych Sił Obronnych Ukrainy.
Zobacz też: 18-latkowi z Kijowa grozi dożywocie. Pomagał Rosjanom w ataku [+VIDEO]
Służba twierdzi również, że podejrzany bezzasadnie uznawał rozwiązania ukraińskich producentów uzbrojenia za nieperspektywiczne. Chodziło o projekty, które przechodziły ocenę ekspercką pod względem parametrów taktyczno-technicznych.
Według SBU docent przygotowywał negatywne wnioski dotyczące testowanych systemów bezzałogowych i robotycznych, wskazując, że rzekomo nie nadają się one do użycia w warunkach bojowych.
Kontrwywiad wojskowy SBU miał dokumentować każdy etap działalności podejrzanego. Ukraińska służba przekazała, że dzięki działaniom wyprzedzającym wykorzystała zatrzymanego do dezinformowania Rosjan, a jednocześnie uniemożliwiła przekazanie tajnych opracowań ukraińskiego przemysłu obronnego.
W końcowej fazie operacji funkcjonariusze SBU zatrzymali mężczyznę w jego gabinecie. Według śledczych został ujęty „na gorącym uczynku”, gdy próbował wysłać kolejne dokumenty kuratorowi z Rosji.
Zobacz też: Ukraińcy pomagali dostawać się do UE cudzoziemcom powiązanym z terroryzmem. SBU rozbiła grupę [+FOTO]
SBU ustaliła, że docent został zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne za pośrednictwem znajomego z Rosji. W zamian za wykonywanie zadań agenturalnych miał liczyć na stanowisko w okupacyjnej administracji Federacji Rosyjskiej.
Podczas przeszukania zabezpieczono dwa telefony komórkowe oraz sprzęt komputerowy, których podejrzany miał używać do konspiracyjnej łączności z Rosją.
Śledczy SBU przedstawili mu podejrzenie zdrady stanu popełnionej w warunkach stanu wojennego. Mężczyzna przebywa w areszcie bez prawa do wpłacenia kaucji. Grozi mu dożywocie z konfiskatą mienia.
Działania prowadzono wspólnie ze śledczymi SBU w obwodzie odeskim pod nadzorem Odeskiej Prokuratury Obwodowej.
Kresy.pl/SBU































