Amazon prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży własnych chipów sztucznej inteligencji firmom, które chcą wykorzystywać je we własnych centrach danych — podał Bloomberg, powołując się na Petera DeSantisa, wiceprezesa Amazona odpowiedzialnego za sztuczną inteligencję, rozwój układów scalonych i komputery kwantowe.

Chodzi o układy Trainium, rozwijane przez Amazon Web Services (AWS) jako alternatywa dla procesorów graficznych Nvidii, które dominują dziś w infrastrukturze wykorzystywanej do trenowania i obsługi dużych modeli sztucznej inteligencji.

Dotąd chipy Amazona były dostępne przede wszystkim w ramach usług chmurowych AWS. Ich sprzedaż zewnętrznym firmom oznaczałaby wyjście poza własny ekosystem chmurowy i bezpośrednie wejście na rynek, na którym Nvidia pozostaje najważniejszym dostawcą układów dla sztucznej inteligencji.

Według DeSantisa rozmowy są na wczesnym etapie. Amazon nie ujawnił nazw potencjalnych klientów zainteresowanych zakupem chipów do własnych centrów danych. Sam fakt prowadzenia takich negocjacji pokazuje jednak, że koncern z Seattle chce wykorzystać swoje doświadczenie w projektowaniu układów scalonych nie tylko na potrzeby AWS, lecz także jako samodzielny biznes sprzętowy.

Amazon ma już w tym obszarze gotowe zaplecze. Trainium to rodzina chipów projektowanych specjalnie z myślą o dużych obciążeniach AI, przede wszystkim trenowaniu modeli. Firma rozwija także układy Inferentia, przeznaczone głównie do uruchamiania już wytrenowanych modeli, oraz procesory Graviton wykorzystywane w usługach chmurowych AWS. Razem tworzą one własny stos sprzętowy Amazona, który ma ograniczać zależność firmy od zewnętrznych dostawców i obniżać koszty obliczeń.

Z Trainium korzystają już klienci AWS, choć na razie w modelu chmurowym, a nie przez zakup chipów do własnych serwerowni. AWS wymienia wśród użytkowników Trainium między innymi OpenAI, Anthropic, Databricks, Decart, Ricoh, SplashMusic i Uber.

Najważniejszym argumentem Amazona ma być relacja ceny do wydajności. Koncern od dłuższego czasu przekonuje, że własne układy mogą zapewnić klientom tańsze trenowanie i obsługę modeli AI niż rozwiązania oparte wyłącznie na procesorach graficznych Nvidii.

Plany wyjścia z chipami poza AWS sygnalizował wcześniej prezes Amazona Andy Jassy. W liście do akcjonariuszy pisał, że popyt na układy Amazona jest tak duży, iż firma może w przyszłości sprzedawać zewnętrznym podmiotom całe zestawy serwerowe z własnymi chipami. Jassy podał też, że biznes chipowy Amazona, obejmujący Graviton, Trainium i Nitro, osiąga roczny poziom przychodów przekraczający 20 miliardów dolarów.

Amazon nie rezygnuje jednak ze współpracy z Nvidią. W marcu Reuters podał, że Nvidia ma sprzedać Amazon Web Services milion układów GPU do końca 2027 roku. Oznacza to, że koncern chce jednocześnie korzystać z technologii lidera rynku i rozwijać własną linię chipów AI, która w przyszłości może stać się dla Nvidii poważną konkurencją.

Czytaj też:

AI bywa dziś droższa od pracowników. Menedżer Nvidii wskazuje na koszt mocy obliczeniowej

Trump: najnowsze chipy Nvidii tylko dla USA. Zakaz eksportu do Chin i innych krajów

Kresy.pl / Bloomberg / Reuters

Tagi: , , , ,
forma płatności