Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte poinformował, ze Amerykanie ograniczyli swój udział w siłach reagowania kryzysowego NATO. Redukcja obejmuje m.in. zmniejszenie liczby myśliwców, dronów, samolotów patrolowych oraz wycofanie jedynego okrętu podwodnego z pociskami manewrującymi – podał Reuters.
W czwartek przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte przekazał, że ograniczenie amerykańskiego wkładu w siły reagowania kryzysowego weszło w życie natychmiast. Zaznaczył jednocześnie, że pozostali sojusznicy zwiększają swoje zaangażowanie, aby wypełnić luki powstałe po decyzji Waszyngtonu.
Decyzja Stanów Zjednoczonych wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi dotyczące stopniowego ograniczania amerykańskiego udziału w siłach kryzysowych NATO. O skutkach tego ruchu mówił w Brukseli Mark Rutte.
Rosyjskie media szeroko odnotowały decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego. Sprawę opisały między innymi agencja TASS oraz „Komsomolskaja Prawda”, a do decyzji odniósł się także Dmitrij Miedwiediew.
Według organizacji rosyjskiej diaspory Litwa deportowała do obwodu królewieckiego obywatela Rosji, który zdezerterował z jej armii, nie chcąc walczyć na Ukrainie.
Informację taką podał emigracyjny portal rosyjski Meduza. Powołuje się on projekt „Słowo obrony", który miał monitorować sytuację Rosjanina. Informacje nie są konkretne, bowiem nie podano personaliów figuranta sprawy. Odniosła się już do niej litewska służba graniczna VSAT. Przyznała on, że zatrzymała obywatela Rosji, który przekroczył nielegalnie granicę 29 grudnia. Został on osadzony w areszcie pod zarzutem nielegalnego przekroczenia granicy. Tam złożył wniosek o azyl na Litwie.
19 maja został zwolniony i umieszczony w ośrodku rejestracji cudzoziemców. Wkrótce jednak został ponownie aresztowany na mocy postanowienia sądu. Zarzuty nie zostały sprecyzowane. VSAT twierdzi, że Rosjani w końcu sam poprosił o powrót do ojczyzny.
Były premier Mateusz Morawiecki odrzucił postulat wstrzymania pomocy militarnej dla Ukrainy, choć uznał nadanie ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA” za uderzenie w Polaków. Wypowiedź padła po wcześniejszych słowach Przemysława Czarnka, który domagał się twardych warunków wobec Kijowa.
Były premier Mateusz Morawiecki w czwartek 18 czerwca w RMF FM sprzeciwił się zablokowaniu pomocy militarnej dla Ukrainy, mimo trwającego sporu o nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Polityk PiS powiedział, że nie zgadza się z propozycją wstrzymania wsparcia, jeśli Kijów nie wycofa się z decyzji dotyczącej nazwy jednostki.
Holandia przeznaczy 500 mln euro na zakup dronów i systemów obrony powietrznej dla Ukrainy, dzieląc środki między własny przemysł zbrojeniowy oraz inicjatywę PURL. Decyzja zwiększy udział Hagi w programie zakupu amerykańskiej broni do 1 mld euro. Równolegle Holandia i Ukraina podpisały w Hadze memorandum o współpracy w dziedzinie innowacji obronnych.
W środę w Hadze rządy Holandii i Ukrainy podpisały memorandum o współpracy w zakresie innowacji obronnych, a Haga ogłosiła przeznaczenie 500 mln euro na drony i systemy obrony powietrznej dla Ukrainy. Niedawno podpisano także pierwszą umowę o wspólnej produkcji między firmami holenderskimi i ukraińskimi.
„Będziemy nadal wspierać Ukrainę dronami. Ukraina pokazała, że te możliwości są skutecznie wykorzystywane do ochrony jej ludności i przeciwdziałania atakom Rosji. Dlatego dziś mogę ogłosić, że Holandia przeznaczy 250 milionów euro na zakup dronów dla Ukrainy od holenderskiego przemysłu zbrojeniowego” — powiedziała minister obrony Holandii Dilan Yeşilgöz-Zegerius.
Po szczycie G7 przywódcy państw grupy zapowiedzieli zwiększenie dostaw systemów obrony powietrznej, pocisków przechwytujących i zdolności dalekiego zasięgu dla Ukrainy. Ponadto Kijów ma otrzymać licencje na produkcję systemów obrony powietrznej i broni do uderzeń dalekiego zasięgu. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz mówił o zgodzie amerykańskich firm.
W środę po drugim dniu szczytu G7 w Évian przywódcy państw grupy zadeklarowali zwiększenie wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz presji na Rosję. Jak podał francuski dziennik „Le Parisien”, powołując się na źródło dyplomatyczne, państwa G7, w tym USA, mają umożliwić produkcję na licencji na Ukrainie systemów obrony powietrznej oraz uzbrojenia do uderzeń dalekiego zasięgu.
G7 to nieformalne forum polityczne zrzeszające Stany Zjednoczone, Japonię, Niemcy, Wielką Brytanię, Francję, Włochy i Kanadę. Podczas szczytu przywódcy zadeklarowali także zwiększenie nacisku na Rosję, aby doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie.
Amazon rzuca wyzwanie Nvidii. Chce sprzedawać własne chipy AI