W nocy z piątku na sobotę ukraińskie drony zaatakowały port morski w rejonie temriuckim nad Morzem Azowskim. Do kolejny już atak na tę instalację i kolejny w ostatnich tygodniach atak na infrastrukturę do eksportu surowców energetycznych w regionie nadczarnomorskim.
Według gubernatora obwodu Wienjamina Kondratjewa w ataku na instalacje portowe zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Jak napisał urzędnik na swoim kanale Telegram, w instalacji wybuchł pożar. W gaszenie pożaru zaangażowano w sobotę prawie 100 osób i 30 jednostek sprzętu pożarniczego, jak zrelacjonował portal Meduza.
Według ukraińskiego kanału Exilenova+, zaatakowano kompleks portowy Tamanieftiegazu. Na jego terenie powstały dwa ogniska pożarowe.
Ten komepleks portowy jest jednym z największych w południowej Rosji, zajmującym się przeładunkiem ciekłych węglowodorów. Zaatakowany Terminal został oddany do użytku w 2008 r. i był przystosowany do przeładunku 400 tys. ton gazu rocznie, umożliwiając transfer surowca z wagonów kolejowych bezpośrednio na statki.
To nie pierwszy atak na tę instalację. Do jednego z poprzednich doszło w grudniu zeszłego roku. Doszło wówczas do zapłonu zbiorników w produktami naftowymi. Ogień objął 20 z 30 znajdujących się w kompleksie zbiorników i rozprzestrzenił się na obszar około 3 tys. metrów kwadratowych, a akcja gaśnicza trwała 3 doby.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w sobotę o zestrzeleniu 177 ukraińskich dronów nad 13 rosyjskimi obwodami i Krymem w ciągu poprzedniej nocy. Dzień wcześniej rosyjskie wojsko poinformowało o zestrzeleniu 231 dronów w ciągu nocy.
meduza.io/kresy.pl































