Ukraińska Służba Bezpieczeństwa poinformowała o uderzeniu dronów w terminal przeładunkowy gazu skroplonego w porcie Temriuk w Kraju Krasnodarskim Federacji Rosyjskiej. Według źródeł, ogień objął 20 z 30 zbiorników i rozprzestrzenił się na obszar około 3 tys. metrów kwadratowych, a akcja gaśnicza trwała 3 doby.
Do ataku dronów doszło 5 grudnia w porcie Temriuk. Uderzenie spowodowało rozległy pożar na terenie obiektu „Maktren-Nafta”. SBU potwierdziła informacje o ataku, a z danych przekazanych RBC-Ukraina wynika, że ogień objął 20 z 30 dostępnych zbiorników o pojemności 200 m³ każdy.
Pożar objął łącznie teren o powierzchni około 3 tys. metrów kwadratowych, a intensywność płomieni sprawiła, że rosyjskie służby ratunkowe prowadziły działania gaśnicze przez 3 doby.
Według relacji strony ukraińskiej bezzałogowce uderzyły nie tylko w główny park zbiornikowy, lecz także w infrastrukturę towarzyszącą terminalowi. Uszkodzone zostały cysterny kolejowe służące do transportu paliwa, zbiornik pośredni wykorzystywany w procesie przeładunkowym oraz kluczowa dla funkcjonowania portu estakada załadunkowo-rozładunkowa, łącząca infrastrukturę lądową z nabrzeżem.
Zaatakowany Terminal został oddany do użytku w 2008 r. i był przystosowany do przeładunku 400 tys. ton gazu rocznie, umożliwiając transfer surowca z wagonów kolejowych bezpośrednio na statki.
W komentarzu przekazanym mediom przedstawiciel SBU zapowiedział kontynuację działań wymierzonych w sektor naftowo-gazowy Federacji Rosyjskiej. „SBU będzie kontynuować systematyczne działania mające na celu ograniczenie dochodów rosyjskiej gospodarki z sektora naftowo-gazowego. To właśnie te pieniądze finansują wojnę z Ukrainą. ‘Bawełna’ na rosyjskich tyłach, w obiektach pracujących na rzecz wojny, będzie nadal płonąć” — zapowiada informator.
Sztab Generalny poinformował także o atakach na cele położone na terytoriach okupowanych. W obwodzie donieckim zniszczono rosyjską bazę dronów, mobilną grupę ogniową oraz system obrony przeciwlotniczej Pancyr-S1, co ma dodatkowo ograniczyć możliwości bojowe sił rosyjskich na tym odcinku frontu.
9 grudnia Ukraina przeprowadziła atak na miasto Czeboksary, które leży nad środkową Wołgą. Jest oddalone od wschodniej granicy Ukrainy o około 1,5 tys. kilometrów. Półmilionowe miasto jest ważnym ośrodkiem przemysłowym Rosji. Znajduje się tam zakład przemysłu zbrojeniowego im. Czapajewa, ale też zakład urządzeń elektrycznych, pomiarowych, agregatów i kabli. Podczas uderzenia uszkodzeniu uległo 15 budynków, a rannych zostało 14 osób, w tym jedno dziecko, jak przytoczyła agencja informacyjna Interfax. Są również ofiary śmiertelne.
Kresy.pl/RBC-Ukraina






























